Tajny agent Popescu

Dylu

3 lipca 2009, 12:43

9 komentarzy
Jeśli w zeszły poniedziałek ex-Barcelonista, Gica Popescu zaprzeczał, że pracował dla rumuńskiej policji politycznej, to teraz przyznaje, iż w rzeczywistości był jej tajnym agentem.

Gheorghe Popescu, były kapitan reprezentacji Rumunii i zawodnik Barcelony, przyznał, że pracował dla tajnej policji swojego kraju w czasach komunistycznego reżimu Nicolae Ceaucescu. Rumun wyznał, iż był tajnym agentem "Securitate" (Departament Bezpieczeństwa Państwowego - przyp. red.) przez trzy lata, od 1986 r. aż do upadku reżimu w 1989 r.

Na to osobiste wyznanie, Popescu zdecydował się w rozmowie z rumuńską gazetą "Evenimentul Zilei". Niemniej jednak, 41-letni Gica utrzymuje, że na nikogo nie donosił. "W przypadku, gdy musiałem coś napisać, zawsze było to coś pozytywnego", tłumaczył. Były zawodnik Barcelony, Tottenhamu Hotspur, Galatasaray i PSV Eindhoven działał jako tajny agent jeszcze za czasów gry na lokalnym podwórku piłkarskim, w zespole Universitatea Craiova, i jak dodał ograniczył się jedynie do podawania informacji o swoich kolegach z drużyny.

Szczerość Popescu przyszła nagle. Jeszcze w poniedziałek zaprzeczał on pierwszym doniesieniom, które pojawiły się w gazecie "Adevarul". Odrzucał przedstawioną tam wersję, oskarżając grono swoich oponentów o spisek mający na celu utrudnić mu objęcie fotela prezesa Rumuńskiej Federacji Piłkarskiej. Popescu zagrał w reprezentacji Rumunii 115 meczów i uczestniczył w trzech Mundialach oraz dwóch turniejach Mistrzostw Europy.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze