Keirrison dziś oficjalnie w Barcelonie?
Transfer Keirrisona do Barcelony jest na ostatniej prostej i wiele wskazuje na to, że jeszcze dziś zostanie on ostatecznie potwierdzony. Dzisiaj Andre Cury, reprezentant Brazylijczyka z ramienia agencji Traffic, spotka się z Txikim Begiristainem, aby ustalić szczegóły. Podstawowe warunki zostały ustalone kilka tygodni temu. "Mamy 70%, brakuje detali", powiedział Cury dla RAC-1.
Kwota odstępnego wyniesie 13 lub 14 mln euro i będzie to mniej niż pierwotnie żądano. Jak dowiedziało się Mundo Deportivo, powołując się na klubowe źródło, pod koniec minionego roku za 50% praw do karty zawodniczej K9 Villarreal oferował 8 mln euro.
Po dokonaniu transakcji Keirrison wcale nie musi stać się częścią drużyny Pepa Guardioli. Barça ma możliwość włączenia go do operacji zakupu innego napastnika lub obrońcy. W żadnym wypadku nie ma to być jednak transfer definitywny, a jedynie wypożyczenie, po którym piłkarz powróciłby do zespołu przed sezonem 2010/11.
Sztab techniczny Barcelony uważa, że Brazylijczyk ma wystarczające umiejętności, aby grać na Camp Nou, ale 'okres przejściowy' pozwoli mu nabrać doświadczenia w europejskiej piłce. Dla K9 nie ma to znaczenia, bo jego marzeniem jest transfer do Barçy, gdzie ma nadzieję, że prędzej czy później wywalczy sobie miejsce w składzie.
Po sprowadzeniu Keirrisona kolejnym krokiem Barcelony będzie ofensywna po Davida Villę. Katalończycy chcą włączyć do tej transakcji innych zawodników, aby obniżyć żądania finansowe Valencii.
[źródło: Mundo Deportivo]
Kwota odstępnego wyniesie 13 lub 14 mln euro i będzie to mniej niż pierwotnie żądano. Jak dowiedziało się Mundo Deportivo, powołując się na klubowe źródło, pod koniec minionego roku za 50% praw do karty zawodniczej K9 Villarreal oferował 8 mln euro.
Po dokonaniu transakcji Keirrison wcale nie musi stać się częścią drużyny Pepa Guardioli. Barça ma możliwość włączenia go do operacji zakupu innego napastnika lub obrońcy. W żadnym wypadku nie ma to być jednak transfer definitywny, a jedynie wypożyczenie, po którym piłkarz powróciłby do zespołu przed sezonem 2010/11.
Sztab techniczny Barcelony uważa, że Brazylijczyk ma wystarczające umiejętności, aby grać na Camp Nou, ale 'okres przejściowy' pozwoli mu nabrać doświadczenia w europejskiej piłce. Dla K9 nie ma to znaczenia, bo jego marzeniem jest transfer do Barçy, gdzie ma nadzieję, że prędzej czy później wywalczy sobie miejsce w składzie.
Po sprowadzeniu Keirrisona kolejnym krokiem Barcelony będzie ofensywna po Davida Villę. Katalończycy chcą włączyć do tej transakcji innych zawodników, aby obniżyć żądania finansowe Valencii.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)