Eto'o nie będzie najlepiej zarabiającym zawodnikiem na świecie
Mimo iż na żadnym kontrakcie Samuel Eto'o nie złożył jeszcze podpisu, media już uznały za stosowne wszcząć postępowanie w sprawie jego zarobków po ewentualnej przeprowadzce na City of Manchester Stadium.
Tymczasem przedstawiciele Manchesteru City zaprzeczyli doniesieniom prasowym, według których 'Samu' dzięki kontraktowi z ich klubem miałby się stać najlepiej zarabiającym zawodnikiem na świecie. Co więcej, Kameruńczyk nie będzie zarabiał najwięcej ani na Wyspach, ani w samym Manchesterze City.
W swoim oświadczaniu przedstawiciel klubu powiedział, iż The Citizens nigdy nie mieli intencji zrobić z Eto'o najlepiej zarabiającego piłkarza na świecie.
Wcześniejsze doniesienia mówiły o 211 000 euro (180 000 funtów) tygodniowo, co dałoby łącznie nieprawdopodobną kwotę około 14 milionów euro (12 milionów funtów) za sezon gry Kameruńczyka w klubie z Manchesteru.
Zgodnie ze słowami przedstawiciela klubu, włodarze chcieliby uniknąć rewolucji w szatni zespołu. Z tego powodu Eto'o w żadnym wypadku nie będzie zarabiał więcej niż aktualnie największa gwiazda drużyny, Brazylijczyk Robinho. Oznacza to, iż Samuel zarabiać będzie po ewentualnej przeprowadzce nie więcej niż 187 000 euro (160 000 funtów) tygodniowo, co i tak jest astronomiczną sumą.
[źródło: goal.com/fot. Sport]
Tymczasem przedstawiciele Manchesteru City zaprzeczyli doniesieniom prasowym, według których 'Samu' dzięki kontraktowi z ich klubem miałby się stać najlepiej zarabiającym zawodnikiem na świecie. Co więcej, Kameruńczyk nie będzie zarabiał najwięcej ani na Wyspach, ani w samym Manchesterze City.
W swoim oświadczaniu przedstawiciel klubu powiedział, iż The Citizens nigdy nie mieli intencji zrobić z Eto'o najlepiej zarabiającego piłkarza na świecie.
Wcześniejsze doniesienia mówiły o 211 000 euro (180 000 funtów) tygodniowo, co dałoby łącznie nieprawdopodobną kwotę około 14 milionów euro (12 milionów funtów) za sezon gry Kameruńczyka w klubie z Manchesteru.
Zgodnie ze słowami przedstawiciela klubu, włodarze chcieliby uniknąć rewolucji w szatni zespołu. Z tego powodu Eto'o w żadnym wypadku nie będzie zarabiał więcej niż aktualnie największa gwiazda drużyny, Brazylijczyk Robinho. Oznacza to, iż Samuel zarabiać będzie po ewentualnej przeprowadzce nie więcej niż 187 000 euro (160 000 funtów) tygodniowo, co i tak jest astronomiczną sumą.
[źródło: goal.com/fot. Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (33)