Rodolfo Borrell w Liverpoolu
System szkolenia Barcelony wzbudza zazdrość w całym futbolowym świecie. Jest wiele klubów, które chciałyby ją naśladować i rokrocznie wypuszczać ze swojej szkółki piłkarzy o wszelkich predyspozycjach do tego, aby stać się gwiazdami futbolu. Najbardziej marzy o tym Rafa Benitez w Liverpoolu. Jak mówią przedstawiciele The Reds: "Naszym celem nie jest kopiowanie stylu gry Barcelony. Chodzi raczej o unowocześnienie bazy futbolowej, stworzenie nowego stylu gry Liverpoolu". Fakty mogą mówić jednak co innego.
Przed kilkoma tygodniami Benitez ogłosił, że klub z Wysp Brytyjskich podjął współpracę z Pepem Segurą, trenerem, który przez wiele lat był związany z katalońską szkółką piłkarską. Największa niespodzianka pojawiła się jednak zaledwie kilka godzin temu, kiedy Rodolfo Borrell, jeden z najdłużej pracujących w Barcelonie trenerów młodzieży przyznał, że w kolejnym sezonie przenosi się do Akademii Franka McParlanda w Liverpoolu. W poniedziałek Borrell poleciał do miasta Beatlesów i podpisał kontrakt, na mocy którego przez najbliższe dwa sezony będzie trenował przyszłe gwiazdy The Reds.
Pep Segura jest bardzo zadowolony ze wsparcia ze strony kolegi ze stolicy Katalonii. "To profesjonalista, odniósł do tej pory tak wiele sukcesów. Zna się na pracy z młodzieżą jak nikt inny". Były trener Olympiakosu dodał, że współpraca z Borrellem pozwoli wprowadzić nowe metody kształcenia w zespole Liverpoolu: "Rozmawialiśmy z Rafą Benitezem, opracowaliśmy wspólnie kilka zmian w sposobie trenowania młodych zawodników. Na przykład, wszystkie kategorie wiekowe mają być w przyszłości prowadzone przez tego samego trenera".
[źródło: Sport]
Przed kilkoma tygodniami Benitez ogłosił, że klub z Wysp Brytyjskich podjął współpracę z Pepem Segurą, trenerem, który przez wiele lat był związany z katalońską szkółką piłkarską. Największa niespodzianka pojawiła się jednak zaledwie kilka godzin temu, kiedy Rodolfo Borrell, jeden z najdłużej pracujących w Barcelonie trenerów młodzieży przyznał, że w kolejnym sezonie przenosi się do Akademii Franka McParlanda w Liverpoolu. W poniedziałek Borrell poleciał do miasta Beatlesów i podpisał kontrakt, na mocy którego przez najbliższe dwa sezony będzie trenował przyszłe gwiazdy The Reds.
Pep Segura jest bardzo zadowolony ze wsparcia ze strony kolegi ze stolicy Katalonii. "To profesjonalista, odniósł do tej pory tak wiele sukcesów. Zna się na pracy z młodzieżą jak nikt inny". Były trener Olympiakosu dodał, że współpraca z Borrellem pozwoli wprowadzić nowe metody kształcenia w zespole Liverpoolu: "Rozmawialiśmy z Rafą Benitezem, opracowaliśmy wspólnie kilka zmian w sposobie trenowania młodych zawodników. Na przykład, wszystkie kategorie wiekowe mają być w przyszłości prowadzone przez tego samego trenera".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)