Barça triumfuje w F1
W czasie dominacji teamu BrawnGP w F1, wielu zawodników szuka ukojenia w grze Barcelony. Mistrz świata, Lewis Hamilton, spacerował wczoraj po torze w Stambule z koszulką katalońskiej drużyny w rękach. Na koszulce kierowcy McLarena nadrukowano jego nazwisko i numer '1'. Hamilton zawsze podkreślał, że jego ulubione drużyny to Barça i Arsenal.
"Sprawiło mi to przyjemność, ponieważ zawsze byłem za Barceloną", przyznał z uśmiechem Hamilton po otrzymaniu koszulki. Anglik nie był jednak jedynym kierowcą, który wystąpił w barwach blaugrana. Koszulkę ukochanego klubu, z nazwiskiem nadrukowanym na plecach, otrzymał także Kazuki Nakajima, który w trzecim treningu uplasował się na czwartej pozycji.
Nakajima przyznał, że "szaleje za Barçą" i kilka razy dopingował drużynę z trybun Camp Nou. Kierowca pojawił się między innymi na ostatnim meczu z Villarrealem. W ten sam weekend na Circuit de Catalunya odbyło się GP Hiszpanii.
[źródło: Sport]
"Sprawiło mi to przyjemność, ponieważ zawsze byłem za Barceloną", przyznał z uśmiechem Hamilton po otrzymaniu koszulki. Anglik nie był jednak jedynym kierowcą, który wystąpił w barwach blaugrana. Koszulkę ukochanego klubu, z nazwiskiem nadrukowanym na plecach, otrzymał także Kazuki Nakajima, który w trzecim treningu uplasował się na czwartej pozycji.
Nakajima przyznał, że "szaleje za Barçą" i kilka razy dopingował drużynę z trybun Camp Nou. Kierowca pojawił się między innymi na ostatnim meczu z Villarrealem. W ten sam weekend na Circuit de Catalunya odbyło się GP Hiszpanii.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (29)