Na zakupy do Walencji
Dymisja w Valencii
W czwartek z funkcją prezydenta Valencii pożegnał się piastujący ją do tej pory Vicente Soriano. Do opinii publicznej dotarła informacja, iż bezpośrednim powodem była fatalna kondycja finansowa klubu i brak perspektyw na jej poprawę. Bezkrólewie nie potrwa jednakże długo, gdyż w niedzielę odbędzie się walny zjazd akcjonariuszy. Nieoficjalnie mówi się, iż w piątek o 18 upływał termin, do którego były już prezydent miał przedstawić dokumenty potwierdzające sprzedaż terenów, na których stoi obecnie Estadio Mestalla. Uzyskane ze sprzedaży pieniądze miały pokryć znaczną część długów klubu, które szacunkowo sięgają już 450 milionów euro. Soriano próbował sprzedać grunt, na którym stoi stadion i przenieść siedzibę klubu na nowo powstający obiekt.
Co to oznacza dla Barcelony?
Brak postępu w kwestii sprzedaży terenów oznacza, że wyprzedaż najlepszych zawodników klubu z Lewantu stanie się faktem. Rynek transferowy dostanie w prezencie kilka świeżych i smacznych kąsków, które dodatkowo mogą być dostępne w promocyjnych cenach ze względu na pośpiech zbywającego.
Oczywiście najbardziej rozchwytywanym spośród graczy Nietoperzy jest David Villa, a zaraz za nim David Silva. Również tacy zawodnicy jak Asier del Horno, Raúl Albiol, Juan Mata czy Pablo Hernandez z całą pewnością łatwo znajdą chętnych na swoje usługi.
Wydaje się, że w Valencii może dojść do podobnej sytuacji jak w Juventusie po karnej degradacji do Serie B w wyniku tzw. afery Calciopoli. Wówczas ze składem rozstało się wielu zawodników, w tym Patrick Vieira, Zlatan Ibrahimović (obaj Inter), Fabio Cannavaro, Emerson (obaj Real Madryt), Gianluca Zambrotta, Lilian Thuram (obaj Barcelona). Ciekawostką jest, iż transferowy bohater ostatnich dni, Ibrahimović, w lidze włoskiej występuje od pięciu sezonów i w każdym z nich zostawał mistrzem kraju. Jednakże dwa spośród tych tytułów, zdobyte z zespołem z Turynu, zostały później odebrane.
David Villa
Wraz z Diego Forlánem są obecnie najbardziej rozchwytywanymi napastnikami w lidze hiszpańskiej. Jak podają angielskie media Chelsea oferuje obecnie za Villę aż 45 milionów euro. Jednakże Villa od dawna mówił, że nie chce opuszczać swojej ojczyzny, dając tym samym zielone światło do negocjacji z Realem oraz Barceloną. Wg informacji, do których dostęp mają dziennikarze madryckiego ASa, Blancos planują wydać na zakup Villi nie więcej niż 36 milionów euro mając na uwadze szereg innych piłkarzy, których zamierzają w najbliższym okienku transferowym zakontraktować. W Barcelonie wciąż nie jest jasna sytuacja Samuela Eto'o, a ponadto trwają ożywione rozmowy na linii Inter-Barcelona w kwestii zakupu bądź wymiany Zlatana Ibrahimovicia. Niewątpliwie jednak reprezentant Hiszpanii byłby dużym wzmocnieniem dla drużyny Guardioli.
David Silva
Jak twierdzi hiszpański AS Real Madryt prowadzi również negocjacje z Davidem Silvą. Kwota jaka krąży w eterze to 25 milionów euro. Według gazety, piłeczka jest teraz po stronie klubu z Valencii. Los Ches wyceniają swojego zawodnika na 30 milionów euro, trzy tygodnie temu odrzucono ponoć ofertę Juventusu, bo opiewała na niesatysfakcjonującą włodarzy klubu z Lewantu kwotę 20 milionów.
Na koniec. Warto zauważyć, że katalońska prasa nie informuje o zainteresowaniu Barçy piłkarzami Valencii. Wydaje się więc, że na tę chwilę Pep Guardiola może mieć inne priorytety transferowe.
[źródło: Superdeporte/AS]
W czwartek z funkcją prezydenta Valencii pożegnał się piastujący ją do tej pory Vicente Soriano. Do opinii publicznej dotarła informacja, iż bezpośrednim powodem była fatalna kondycja finansowa klubu i brak perspektyw na jej poprawę. Bezkrólewie nie potrwa jednakże długo, gdyż w niedzielę odbędzie się walny zjazd akcjonariuszy. Nieoficjalnie mówi się, iż w piątek o 18 upływał termin, do którego były już prezydent miał przedstawić dokumenty potwierdzające sprzedaż terenów, na których stoi obecnie Estadio Mestalla. Uzyskane ze sprzedaży pieniądze miały pokryć znaczną część długów klubu, które szacunkowo sięgają już 450 milionów euro. Soriano próbował sprzedać grunt, na którym stoi stadion i przenieść siedzibę klubu na nowo powstający obiekt.
Co to oznacza dla Barcelony?
Brak postępu w kwestii sprzedaży terenów oznacza, że wyprzedaż najlepszych zawodników klubu z Lewantu stanie się faktem. Rynek transferowy dostanie w prezencie kilka świeżych i smacznych kąsków, które dodatkowo mogą być dostępne w promocyjnych cenach ze względu na pośpiech zbywającego.
Oczywiście najbardziej rozchwytywanym spośród graczy Nietoperzy jest David Villa, a zaraz za nim David Silva. Również tacy zawodnicy jak Asier del Horno, Raúl Albiol, Juan Mata czy Pablo Hernandez z całą pewnością łatwo znajdą chętnych na swoje usługi.
Wydaje się, że w Valencii może dojść do podobnej sytuacji jak w Juventusie po karnej degradacji do Serie B w wyniku tzw. afery Calciopoli. Wówczas ze składem rozstało się wielu zawodników, w tym Patrick Vieira, Zlatan Ibrahimović (obaj Inter), Fabio Cannavaro, Emerson (obaj Real Madryt), Gianluca Zambrotta, Lilian Thuram (obaj Barcelona). Ciekawostką jest, iż transferowy bohater ostatnich dni, Ibrahimović, w lidze włoskiej występuje od pięciu sezonów i w każdym z nich zostawał mistrzem kraju. Jednakże dwa spośród tych tytułów, zdobyte z zespołem z Turynu, zostały później odebrane.
David Villa
Wraz z Diego Forlánem są obecnie najbardziej rozchwytywanymi napastnikami w lidze hiszpańskiej. Jak podają angielskie media Chelsea oferuje obecnie za Villę aż 45 milionów euro. Jednakże Villa od dawna mówił, że nie chce opuszczać swojej ojczyzny, dając tym samym zielone światło do negocjacji z Realem oraz Barceloną. Wg informacji, do których dostęp mają dziennikarze madryckiego ASa, Blancos planują wydać na zakup Villi nie więcej niż 36 milionów euro mając na uwadze szereg innych piłkarzy, których zamierzają w najbliższym okienku transferowym zakontraktować. W Barcelonie wciąż nie jest jasna sytuacja Samuela Eto'o, a ponadto trwają ożywione rozmowy na linii Inter-Barcelona w kwestii zakupu bądź wymiany Zlatana Ibrahimovicia. Niewątpliwie jednak reprezentant Hiszpanii byłby dużym wzmocnieniem dla drużyny Guardioli.
David Silva
Jak twierdzi hiszpański AS Real Madryt prowadzi również negocjacje z Davidem Silvą. Kwota jaka krąży w eterze to 25 milionów euro. Według gazety, piłeczka jest teraz po stronie klubu z Valencii. Los Ches wyceniają swojego zawodnika na 30 milionów euro, trzy tygodnie temu odrzucono ponoć ofertę Juventusu, bo opiewała na niesatysfakcjonującą włodarzy klubu z Lewantu kwotę 20 milionów.
Na koniec. Warto zauważyć, że katalońska prasa nie informuje o zainteresowaniu Barçy piłkarzami Valencii. Wydaje się więc, że na tę chwilę Pep Guardiola może mieć inne priorytety transferowe.
[źródło: Superdeporte/AS]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (38)