Przemówienia bohaterów
FC Barcelona jest absolutnym mistrzem. Po ostatecznym zwycięstwie zawodnicy Barcelony mogli dać upust emocjom i świętować swój sukces razem z fanami. Ulice Barcelony zostały zalane falą kibiców w barwach blaugrana. Po wejściu na murawę boiska piłkarze Barcelony biegali z pucharami i świętowali. Następnie odbyło się wielkie show z przedstawieniem i oklaskiwaniem każdego gracza z osobna. Na końcu wielu zawodników udzieliło licznych wypowiedzi.
Puyol: "Powiedzieliśmy, że go zdobędziemy i jest tu dziś razem z nami. Ten puchar jest wasz. W tym sezonie sprawiliśmy, że sen stał się rzeczywistością. Dziękujemy za pomoc. Jesteśmy najlepsi w Europie. Visca el Barca! Visca Catalunya!"
Guardiola: "Nie możecie sobie nawet wyobrazić jak wielkim wydarzeniem jest móc być dziś tu razem z wami. Chciałem podkreślić trzy rzeczy. Po pierwsze czymś wspaniałym jest to, że na ulicach Barcelony jak i nas stadionie przywitała nas tak liczna grupa kibiców. Po drugie jestem dumny z grupy 20 000 culés, którzy w Rzymie potrafili przekrzyczeć fanów Manchesteru United. Ludzie, którzy pojechali do Rzymu świetnie się bawili na stadionie i na ulicach. Po trzecie chciałem podkreślić, że sukces nie byłby możliwy bez personelu technicznego, sztabu trenerskiego, lekarzy oraz wszystkich ludzi pracujących na rzecz Barçy. Wielkie brawa dla nich wszystkich. Visca el Barca! Visca Catalunya!"
Victor Valdés przekazał "wyrazy podziękowania" i zachęcił kibiców do wspólnego śpiewania "Visca el Barça i Visca Catalunya".
Zaraz potem na pierwszy plan wyszedł Jorquera, który od razu zażartował z Valdésa. "Victor jest bardzo dobry. To on musi grać, nie ja", powiedział.
Pique na samym początku podkreślił, że jest "dumny" z fanów. "Tak jak powiedział Pep, tu i w Rzymie kibice zachowują się wspaniale. To jest coś niezapomnianego. Wszyscy wiedzą, co udało nam się osiągnąć. Triplet! Nikt w tym kraju wcześniej tego nie dokonał", wyznał.
Xavi: "Napisaliśmy historię. Teraz mogę to powiedzieć głośno. Dziś ponownie pokazaliśmy, że Barça to więcej niż klub. To jest ogromna przyjemność i zaszczyt być culé. Jestem dumny, że jestem Katalończykiem. Nie pozostaje nam nic innego jak się cieszyć. Visca el Barça i Visca Catalunya."
Iniesta: "Visca el Barca, Visca Catalunya i Visca... (Fuentealbilla - dopowiedziała publiczność). Dziękuje wam. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Te trofea to dopiero początek. Jeśli chcecie ich więcej to postarajcie się o to, by Mister został z nami jak najdłużej."
Touré: "Dobry wieczór culès. Dobry wieczór wszystkim. To był niesamowity sezon. Mam nadzieję, że w kolejnym zdobędziemy następne trzy tytuły. Gratulacje culès!"
Na wypowiedz Leo Messiego zdecydowanie miało wpływ zmęczenie oraz szampan. Na początku wybełkotał kilka niezrozumiałych słów, by na końcu powiedzieć: "Mamy trzy. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Alves: "To zaszczyt być częścią tak wspaniałego projektu Barçy. Stoję tu zadowolony i myślę, że muszę być dumny z nas wszystkich, ponieważ zrobiliśmy coś wielkiego, a teraz możemy się z tego cieszyć. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Eto'o, który był zachęcany, a następnie wspierany przez Pique powiedział: "Jestem bardzo zmęczony i nie mam siły nawet mówić. Dałem z siebie wszystko, by pomóc drużynie. Moim celem było mieć zawsze na twarzy uśmiech i czerpać radość z całorocznej pracy, mam nadzieję, że mi się to udało. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Márquez: "To zaszczyt grać w takim zespole. Barça na zawsze pozostanie w moim sercu. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Henry: "To jest puchar, którego mi brakowało. Bardzo go pragnąłem. Dziękuje wszystkim. Po złym sezonie 2007/08 teraz mogę powiedzieć, że jestem prawdziwym culé."
Abidal powitał stadion w języku katalońskim. "Bona nit a tothom i benvinguts a l'estadi", powiedział, a po chwili kontynuował: "Ten sezon jest zaje*****. Wygraliśmy trzy puchary, które stoją tutaj. Nadal musimy wygrywać tytuły. To dopiero początek. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Bojan: "Jestem dumny z tego, że mogę nosić tę koszulkę i cieszyć się tutaj z wami wszystkimi. Dziękuje wszystkim tym, którzy są blisko mnie każdego dnia."
Głos zabrał również Gudjohnsen. "To zaszczyt, być częścią takiego zespołu. Wielką sprawą jest to, że w tak wielkim klubie występuje chłopak z Islandii. Tutaj nawet nikt nie wie gdzie to jest. Tam jest gorąco (śmiech). Wszyscy wiemy, że nie jestem wygadany, więc zaśpiewajmy: 'Campeones, campeones'!"
Sylvinho: "Wczoraj było niesamowicie. Zagraliśmy świetny mecz, a zwycięstwo dedykuję moim kochanym synkom: Patiemu i Tiago".
[źródło: Sport]
Puyol: "Powiedzieliśmy, że go zdobędziemy i jest tu dziś razem z nami. Ten puchar jest wasz. W tym sezonie sprawiliśmy, że sen stał się rzeczywistością. Dziękujemy za pomoc. Jesteśmy najlepsi w Europie. Visca el Barca! Visca Catalunya!"
Guardiola: "Nie możecie sobie nawet wyobrazić jak wielkim wydarzeniem jest móc być dziś tu razem z wami. Chciałem podkreślić trzy rzeczy. Po pierwsze czymś wspaniałym jest to, że na ulicach Barcelony jak i nas stadionie przywitała nas tak liczna grupa kibiców. Po drugie jestem dumny z grupy 20 000 culés, którzy w Rzymie potrafili przekrzyczeć fanów Manchesteru United. Ludzie, którzy pojechali do Rzymu świetnie się bawili na stadionie i na ulicach. Po trzecie chciałem podkreślić, że sukces nie byłby możliwy bez personelu technicznego, sztabu trenerskiego, lekarzy oraz wszystkich ludzi pracujących na rzecz Barçy. Wielkie brawa dla nich wszystkich. Visca el Barca! Visca Catalunya!"
Victor Valdés przekazał "wyrazy podziękowania" i zachęcił kibiców do wspólnego śpiewania "Visca el Barça i Visca Catalunya".
Zaraz potem na pierwszy plan wyszedł Jorquera, który od razu zażartował z Valdésa. "Victor jest bardzo dobry. To on musi grać, nie ja", powiedział.
Pique na samym początku podkreślił, że jest "dumny" z fanów. "Tak jak powiedział Pep, tu i w Rzymie kibice zachowują się wspaniale. To jest coś niezapomnianego. Wszyscy wiedzą, co udało nam się osiągnąć. Triplet! Nikt w tym kraju wcześniej tego nie dokonał", wyznał.
Xavi: "Napisaliśmy historię. Teraz mogę to powiedzieć głośno. Dziś ponownie pokazaliśmy, że Barça to więcej niż klub. To jest ogromna przyjemność i zaszczyt być culé. Jestem dumny, że jestem Katalończykiem. Nie pozostaje nam nic innego jak się cieszyć. Visca el Barça i Visca Catalunya."
Iniesta: "Visca el Barca, Visca Catalunya i Visca... (Fuentealbilla - dopowiedziała publiczność). Dziękuje wam. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Te trofea to dopiero początek. Jeśli chcecie ich więcej to postarajcie się o to, by Mister został z nami jak najdłużej."
Touré: "Dobry wieczór culès. Dobry wieczór wszystkim. To był niesamowity sezon. Mam nadzieję, że w kolejnym zdobędziemy następne trzy tytuły. Gratulacje culès!"
Na wypowiedz Leo Messiego zdecydowanie miało wpływ zmęczenie oraz szampan. Na początku wybełkotał kilka niezrozumiałych słów, by na końcu powiedzieć: "Mamy trzy. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Alves: "To zaszczyt być częścią tak wspaniałego projektu Barçy. Stoję tu zadowolony i myślę, że muszę być dumny z nas wszystkich, ponieważ zrobiliśmy coś wielkiego, a teraz możemy się z tego cieszyć. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Eto'o, który był zachęcany, a następnie wspierany przez Pique powiedział: "Jestem bardzo zmęczony i nie mam siły nawet mówić. Dałem z siebie wszystko, by pomóc drużynie. Moim celem było mieć zawsze na twarzy uśmiech i czerpać radość z całorocznej pracy, mam nadzieję, że mi się to udało. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Márquez: "To zaszczyt grać w takim zespole. Barça na zawsze pozostanie w moim sercu. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Henry: "To jest puchar, którego mi brakowało. Bardzo go pragnąłem. Dziękuje wszystkim. Po złym sezonie 2007/08 teraz mogę powiedzieć, że jestem prawdziwym culé."
Abidal powitał stadion w języku katalońskim. "Bona nit a tothom i benvinguts a l'estadi", powiedział, a po chwili kontynuował: "Ten sezon jest zaje*****. Wygraliśmy trzy puchary, które stoją tutaj. Nadal musimy wygrywać tytuły. To dopiero początek. Visca el Barça i Visca Catalunya!"
Bojan: "Jestem dumny z tego, że mogę nosić tę koszulkę i cieszyć się tutaj z wami wszystkimi. Dziękuje wszystkim tym, którzy są blisko mnie każdego dnia."
Głos zabrał również Gudjohnsen. "To zaszczyt, być częścią takiego zespołu. Wielką sprawą jest to, że w tak wielkim klubie występuje chłopak z Islandii. Tutaj nawet nikt nie wie gdzie to jest. Tam jest gorąco (śmiech). Wszyscy wiemy, że nie jestem wygadany, więc zaśpiewajmy: 'Campeones, campeones'!"
Sylvinho: "Wczoraj było niesamowicie. Zagraliśmy świetny mecz, a zwycięstwo dedykuję moim kochanym synkom: Patiemu i Tiago".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (59)