Eto'o: Nie mam obsesji

Looky

17 maja 2009, 23:39

41 komentarzy
Po przegranym meczu z Mallorcą Samuel Eto'o był samokrytyczny. "To mógł być mój lepszy dzień. Napastnicy wiedzą, że czasem mogą trafić, a czasem nie. Musimy pracować. Wygraliśmy ligę i to się liczy. Nie obawiam się. Jeśli nie zdobędę Pichichi nic się nie stanie", powiedział.

"To dla mnie trudny czas. Mam nadzieję, że sobotni mecz z Osasuną pozwoli mi trafić do siatki, bez żadnej obsesji. Bo jeśli zagram w Rzymie, będę musiał zdobyć więcej bramek", komentował, dodając że myśli tylko o bramkach, jakie może strzelić w pojedynku z Manchesterem United.

Eto'o, podobnie jak jego klubowi koledzy, myślami jest już w finale Ligi Mistrzów: "Jesteśmy w Rzymie, podobnie jak inna drużyna. Na szczęście zdobyliśmy już mistrzowski tytuł i możemy przygotowywać się do tego spotkania".

Wracając do słabej dyspozycji w pojedynku na San Moix, mówił: "Stało się. Czasem zdobywam po trzy, cztery bramki. Teraz są trudne momenty, ale wierzę, że pozostałe dwa spotkania będą dla mnie dobre. Nie mam obsesji".

[źródło: Sport/Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (41)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze