Campions d'Espanya 2009!
W zakończonym przed kilkoma minutami meczu, Real Madryt przegrał na wyjeździe 2:3 z Villarrealem, co jest równoznaczne z przyznaniem tytułu mistrza Hiszpanii Barcelonie! Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek Blaugrana miała osiem punktów przewagi i największy rywal musiał ten mecz wygrać aby zachować - przynajmniej do niedzieli - matematyczne szanse na tytuł. Poniósł jednak porażkę, trzecią zresztą z rzędu.
To również oznacza, że w jutrzejszym wyjazdowym spotkaniu z Mallorką Pep Guardiola może dać odpocząć paru zawodnikom, aby w pełni przygotować zespół do najważniejszego meczu - finału Ligi Mistrzów z Manchesterem United.
Drugi tytuł w tym sezonie oznacza fantastyczny rok dla całego zespołu Dumy Katalonii, po dwóch nieudanych latach. Guardiola całkowicie odmienił Barcelonę przywracając jej dawny blask i już w pierwszym sezonie swojej pracy z pierwszym zespołem, może wpisać się do annałów historii klubu. Wystarczy (tylko i aż) wygrać finał Ligi Mistrzów, by potrójna korona w sezonie 2008/2009 stała się faktem.
[źródło: Własne]
[fot: Mundo Deportivo]
To również oznacza, że w jutrzejszym wyjazdowym spotkaniu z Mallorką Pep Guardiola może dać odpocząć paru zawodnikom, aby w pełni przygotować zespół do najważniejszego meczu - finału Ligi Mistrzów z Manchesterem United.
Drugi tytuł w tym sezonie oznacza fantastyczny rok dla całego zespołu Dumy Katalonii, po dwóch nieudanych latach. Guardiola całkowicie odmienił Barcelonę przywracając jej dawny blask i już w pierwszym sezonie swojej pracy z pierwszym zespołem, może wpisać się do annałów historii klubu. Wystarczy (tylko i aż) wygrać finał Ligi Mistrzów, by potrójna korona w sezonie 2008/2009 stała się faktem.
[źródło: Własne]
[fot: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (202)