Cztery bramki Messiego przeciwko Realowi
Leo Messiemu nie dane było jeszcze strzelić bramki na Bernabeu. W sobotę będzie miał okazję uczynić to po raz pierwszy. Dla cracka Barçy i jego zespołu mecz przeciwko Realowi jest kolejnym ważnym spotkaniem, którego stawką jest przybliżenie się do mistrzowskiego tytułu.
Messi zna już smak strzelania bramek drużynie z Madrytu, nie tak dawno trzykrotnie w jednym meczu pokonał przecież Ikera Casillasa. Pamiętnej nocy na Camp Nou, świetna dyspozycja Leo uchroniła jego zespół od porażki. Mecz zakończył się wynikiem 3:3, a wyrównująca bramka, zdobyta w ostatnich minutach, zapewniła jeden punkt drużynie Rijkaarda.
Nie są to jedyne gole Leo przeciwko odwiecznemu rywalowi. W tym sezonie, w meczu na Camp Nou, strzałem obok bezradnego Casillasa i rozpaczliwie interweniującego Cannavaro, przypieczętował on wygraną Barçy 2:0.
Messi ma świadomość, że strzelenie bramki na Bernabeu byłoby czymś niezwykłym. Przybliżyłoby Barcelonę do zwycięstwa w meczu, w którym spotkają się dwie drużyny walczące o mistrzostwo.
Ekipa Guardioli przylatuje do Madrytu z czterema punktami przewagi, gdy do zakończenia sezonu zostało pięć kolejek. Zwycięstwo w sobotę zwiększyłoby przewagę do siedmiu punktów. Nawet remis byłby dobry, bowiem pozwoliłby zachować cztery punkty przewagi w tabeli.
[źródło: Sport]
Messi zna już smak strzelania bramek drużynie z Madrytu, nie tak dawno trzykrotnie w jednym meczu pokonał przecież Ikera Casillasa. Pamiętnej nocy na Camp Nou, świetna dyspozycja Leo uchroniła jego zespół od porażki. Mecz zakończył się wynikiem 3:3, a wyrównująca bramka, zdobyta w ostatnich minutach, zapewniła jeden punkt drużynie Rijkaarda.
Nie są to jedyne gole Leo przeciwko odwiecznemu rywalowi. W tym sezonie, w meczu na Camp Nou, strzałem obok bezradnego Casillasa i rozpaczliwie interweniującego Cannavaro, przypieczętował on wygraną Barçy 2:0.
Messi ma świadomość, że strzelenie bramki na Bernabeu byłoby czymś niezwykłym. Przybliżyłoby Barcelonę do zwycięstwa w meczu, w którym spotkają się dwie drużyny walczące o mistrzostwo.
Ekipa Guardioli przylatuje do Madrytu z czterema punktami przewagi, gdy do zakończenia sezonu zostało pięć kolejek. Zwycięstwo w sobotę zwiększyłoby przewagę do siedmiu punktów. Nawet remis byłby dobry, bowiem pozwoliłby zachować cztery punkty przewagi w tabeli.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)