Zalegle oceny graczy za mecz z Recreativo
Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy.
Valdés - 7 - Przez cały mecz był testowany z różnych aspektów bramkarskiego rzemiosła. Zaliczył kilka sprintów mających na celu przechwycenie prostopadłego podania praktycznie w każdym z sektorów pola karnego, a na początku meczu nawet poza. Popisał się dwoma kapitalnymi interwencjami po strzałach Nayara i Sisiego, które uratowały zespół przed utratą goli, a kolegów z obrony przed falą krytyki za proste błędy. Odważnie wychodził z bramki nie bojąc się starć z rywalami.
Alves - 7 - Przez długi czas nie potrafił celnie zagrać piłki w pole karne rywali, jednak na przestrzeni całego spotkania trzykrotnie stwarzał niezłe okazje partnerom. Grał bardzo twardo w odbiorze, często uciekał się do fauli, ale dzięki temu zapobiegał kontratakom. W końcówce meczu po jednym z jego dośrodkowań przeciwnik zagrał w polu karnym ręką, a sędzia odgwizdał rzut karny.
Márquez - 7 - Doskonale przerzucał piłki z obrony do ataku zarówno lewą, jak i prawą nogą, co niejednokrotnie pozwoliło przyspieszyć akcje zespołu. W defensywie nie ustrzegł się kilku błędów i zagrań, które wprowadziły sporo zamieszania w szeregach Barcelony, ale potrafił też wspaniale powstrzymać przeciwnika, zablokować podanie i asekurować partnera.
Cáceres - 6 - Mniej aktywny niż starszy kolega ze środka obrony. W pierwszej połowie praktycznie niewidoczny. Po zmianie stron, kilka razy zagrał bardzo dobrą piłkę do kolegi, a także ładnie wyłuskiwał ją spod nóg napastników gości.
Sylvinho - 7 - Wiedząc, że Camunas nie poradzi sobie z Alvesem, trener przesunął go na prawą stronę pomocy. Tutaj jednak życie rozgrywającemu Recreativo skutecznie uprzykrzał Brazylijczyk, który wyszedł niemal z każdego starcia zwycięsko, a w pozostałych przypadkach najczęściej akcje Hiszpana kończyły się na Cáceresie. Sylvinho dość rzadko włączał się do akcji ofensywnych i mimo tego, że świetnie potrafił okiwać przeciwnika, nie potrafił trzykrotnie zakończyć efektownego rajdu celną wrzutką, a jedyny strzał wylądował na plecach obrońcy gości. Nadrabiał jednak w obronie.
Iniesta - 9 - Już w 44. sekundzie meczu wykończył świetną akcję Henry'ego dobijając piłkę do pustej bramki z kilku metrów. Biegał od lewego do prawego skrzydła perfekcyjnie dogrywając piłki partnerom, a także sam próbował dwukrotnie zdobyć gola, lecz najpierw na jego drodze stanął Riesgo, a później, po rzucie rożnym, minimalnie przestrzelił. Dwukrotnie też starał się odwdzięczyć Henry'emu za asystę, ale najpierw, gdy wyłożył piłkę Francuzowi po akcji z Messim, sędzia dopatrzył się spalonego, a chwilę potem podanie przeciął Morris i sam wpakował sobie piłkę do własnej bramki. Andrés był zabójczo szybki i zwinny i jego postawa najbardziej zaważyła na wygranej Barçy.
Busquets - 6 - Przez większą część spotkania przeciwnicy unikali gry środkiem boiska, przez co Sergi został niejako pozbawiony pracy. Z biegiem czasu musiał jednak coraz bardziej się sprężać. Świetnie wyprzedzał przeciwników, a także bardzo pewnie rozgrywał mimo presji. Popisał się kilkoma ofiarnymi interwencjami.
Gudjohnsen - 5 - Grał zbyt nerwowo i w początkowych fragmentach meczu za mało czasu spędzał z piłką. Kilka razy próbował zagrać do Messiego i Henry'ego podanie za plecy obrońców, ale czynił to albo za mocno, albo partnerzy (zwłaszcza Argentyńczyk) spóźniali się ze startem. W 43. minucie po otrzymaniu podania od Henry'ego zrobiło się groźnie, a jego zagranie do Bojana mogło skończyć się golem (w ostatniej chwili obrońca przeciął strzał Krkicia). Przebywał zbyt daleko od toczących się akcji.
Messi - 6 - Przez cały mecz czegoś mu brakowało. Momentami lekko spóźniał się ze startem, czasem świetną piłkę w ostatniej chwili przechwycił obrońca, a innym razem dobitkę po strzale Krkicia przeciwnik wybił niemal z linii bramkowej. Stworzył dwie dobre okazje partnerom (Bojanowi i Iniescie), lecz ci nie potrafili zamienić ich na bramki. Powalczył kilka razy o piłkę i ambitnie naciskał na rywali. W 81. minucie zmarnował rzut karny.
Henry - 7 - Już w pierwszej minucie meczu zaliczył asystę. Świetnie przecinał podania i rozpoczynał kontrataki, a także bardzo dobrze grał tyłem do bramki. Kilka razy popisał się przepięknymi zagraniami i przyjęciami. Pewnie rozgrywał piłki ze skrzydła, lecz zabrakło strzałów.
Krkić - 6- Jako jedyny zawodnik uderzał zza pola karnego. Jego strzały (zwłaszcza w II połowie) sprawiały sporo problemów bramkarzowi gości. Mógł zdobyć gola już w 9. minucie, ale minimalnie chybił z linii pola karnego. Dużo pracował przy rozegraniu piłki i popisywał się niezłymi rajdami. Zabrakło gola.
Rezerwowi:
Xavi - 5 - Kilka minut po jego pojawieniu się na placu gry zespół zdobył drugiego gola, przez co partnerzy mniej ochoczo kwapili się do szybkich akcji. Dobrze przerzucił kilka piłek (zwłaszcza na prawą stronę), ale szybko dostosował się tempem gry do reszty partnerów. Jego strzał z kilku metrów zablokował obrońca Recreativo.
Keita - 6 - Zaczął twardo i efektownie zabierając piłkę przeciwnikowi w środkowej strefie boiska, oraz wygrywając dwie główki. W 76. minucie spotkania po podaniu Alvesa minimalnie przestrzelił głową. Dziesięć minut później popędził lewą flanką niczym rasowy skrzydłowy, ale dobrego płaskiego podania nie był w stanie zamienić na gola Xavi.
Hleb - 5 - Popisał się kilkoma ładnymi dryblingami, ale nie potrafił zgrać ich z podaniem do partnera, które mogłoby stworzyć dogodną okazję bramkową.
źródło: Własne]
Valdés - 7 - Przez cały mecz był testowany z różnych aspektów bramkarskiego rzemiosła. Zaliczył kilka sprintów mających na celu przechwycenie prostopadłego podania praktycznie w każdym z sektorów pola karnego, a na początku meczu nawet poza. Popisał się dwoma kapitalnymi interwencjami po strzałach Nayara i Sisiego, które uratowały zespół przed utratą goli, a kolegów z obrony przed falą krytyki za proste błędy. Odważnie wychodził z bramki nie bojąc się starć z rywalami.
Alves - 7 - Przez długi czas nie potrafił celnie zagrać piłki w pole karne rywali, jednak na przestrzeni całego spotkania trzykrotnie stwarzał niezłe okazje partnerom. Grał bardzo twardo w odbiorze, często uciekał się do fauli, ale dzięki temu zapobiegał kontratakom. W końcówce meczu po jednym z jego dośrodkowań przeciwnik zagrał w polu karnym ręką, a sędzia odgwizdał rzut karny.
Márquez - 7 - Doskonale przerzucał piłki z obrony do ataku zarówno lewą, jak i prawą nogą, co niejednokrotnie pozwoliło przyspieszyć akcje zespołu. W defensywie nie ustrzegł się kilku błędów i zagrań, które wprowadziły sporo zamieszania w szeregach Barcelony, ale potrafił też wspaniale powstrzymać przeciwnika, zablokować podanie i asekurować partnera.
Cáceres - 6 - Mniej aktywny niż starszy kolega ze środka obrony. W pierwszej połowie praktycznie niewidoczny. Po zmianie stron, kilka razy zagrał bardzo dobrą piłkę do kolegi, a także ładnie wyłuskiwał ją spod nóg napastników gości.
Sylvinho - 7 - Wiedząc, że Camunas nie poradzi sobie z Alvesem, trener przesunął go na prawą stronę pomocy. Tutaj jednak życie rozgrywającemu Recreativo skutecznie uprzykrzał Brazylijczyk, który wyszedł niemal z każdego starcia zwycięsko, a w pozostałych przypadkach najczęściej akcje Hiszpana kończyły się na Cáceresie. Sylvinho dość rzadko włączał się do akcji ofensywnych i mimo tego, że świetnie potrafił okiwać przeciwnika, nie potrafił trzykrotnie zakończyć efektownego rajdu celną wrzutką, a jedyny strzał wylądował na plecach obrońcy gości. Nadrabiał jednak w obronie.
Iniesta - 9 - Już w 44. sekundzie meczu wykończył świetną akcję Henry'ego dobijając piłkę do pustej bramki z kilku metrów. Biegał od lewego do prawego skrzydła perfekcyjnie dogrywając piłki partnerom, a także sam próbował dwukrotnie zdobyć gola, lecz najpierw na jego drodze stanął Riesgo, a później, po rzucie rożnym, minimalnie przestrzelił. Dwukrotnie też starał się odwdzięczyć Henry'emu za asystę, ale najpierw, gdy wyłożył piłkę Francuzowi po akcji z Messim, sędzia dopatrzył się spalonego, a chwilę potem podanie przeciął Morris i sam wpakował sobie piłkę do własnej bramki. Andrés był zabójczo szybki i zwinny i jego postawa najbardziej zaważyła na wygranej Barçy.
Busquets - 6 - Przez większą część spotkania przeciwnicy unikali gry środkiem boiska, przez co Sergi został niejako pozbawiony pracy. Z biegiem czasu musiał jednak coraz bardziej się sprężać. Świetnie wyprzedzał przeciwników, a także bardzo pewnie rozgrywał mimo presji. Popisał się kilkoma ofiarnymi interwencjami.
Gudjohnsen - 5 - Grał zbyt nerwowo i w początkowych fragmentach meczu za mało czasu spędzał z piłką. Kilka razy próbował zagrać do Messiego i Henry'ego podanie za plecy obrońców, ale czynił to albo za mocno, albo partnerzy (zwłaszcza Argentyńczyk) spóźniali się ze startem. W 43. minucie po otrzymaniu podania od Henry'ego zrobiło się groźnie, a jego zagranie do Bojana mogło skończyć się golem (w ostatniej chwili obrońca przeciął strzał Krkicia). Przebywał zbyt daleko od toczących się akcji.
Messi - 6 - Przez cały mecz czegoś mu brakowało. Momentami lekko spóźniał się ze startem, czasem świetną piłkę w ostatniej chwili przechwycił obrońca, a innym razem dobitkę po strzale Krkicia przeciwnik wybił niemal z linii bramkowej. Stworzył dwie dobre okazje partnerom (Bojanowi i Iniescie), lecz ci nie potrafili zamienić ich na bramki. Powalczył kilka razy o piłkę i ambitnie naciskał na rywali. W 81. minucie zmarnował rzut karny.
Henry - 7 - Już w pierwszej minucie meczu zaliczył asystę. Świetnie przecinał podania i rozpoczynał kontrataki, a także bardzo dobrze grał tyłem do bramki. Kilka razy popisał się przepięknymi zagraniami i przyjęciami. Pewnie rozgrywał piłki ze skrzydła, lecz zabrakło strzałów.
Krkić - 6- Jako jedyny zawodnik uderzał zza pola karnego. Jego strzały (zwłaszcza w II połowie) sprawiały sporo problemów bramkarzowi gości. Mógł zdobyć gola już w 9. minucie, ale minimalnie chybił z linii pola karnego. Dużo pracował przy rozegraniu piłki i popisywał się niezłymi rajdami. Zabrakło gola.
Rezerwowi:
Xavi - 5 - Kilka minut po jego pojawieniu się na placu gry zespół zdobył drugiego gola, przez co partnerzy mniej ochoczo kwapili się do szybkich akcji. Dobrze przerzucił kilka piłek (zwłaszcza na prawą stronę), ale szybko dostosował się tempem gry do reszty partnerów. Jego strzał z kilku metrów zablokował obrońca Recreativo.
Keita - 6 - Zaczął twardo i efektownie zabierając piłkę przeciwnikowi w środkowej strefie boiska, oraz wygrywając dwie główki. W 76. minucie spotkania po podaniu Alvesa minimalnie przestrzelił głową. Dziesięć minut później popędził lewą flanką niczym rasowy skrzydłowy, ale dobrego płaskiego podania nie był w stanie zamienić na gola Xavi.
Hleb - 5 - Popisał się kilkoma ładnymi dryblingami, ale nie potrafił zgrać ich z podaniem do partnera, które mogłoby stworzyć dogodną okazję bramkową.
źródło: Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)