Drużyna już w Madrycie
Drużyna Barcelony odleciała rano do Madrytu, gdzie wieczorem zmierzy się z Getafe. Víctor Valdés nie odczuwa już dyskomfortu w kostce, więc z listy w ostatniej chwili skreślono José Manuela Pinto.
O godzinie 11 drużyna opuściła lotnisko El Prat. Kilka minut po 12 samolot z 18 zawodnikami na pokładzie wylądował na Barajas. Piłkarzom towarzyszyli prezydent Joan Laporta, wiceprezes ds. sportowych Rafael Yuste, sekretarz Josep Cubells oraz Xavier Sala Martín.
Na lotnisku drużynę przywitało około 50 fanów i temperatura wynosząca 11 stopni Celsjusza. Zespół szybko został przewieziony do hotelu AC Monte Real, gdzie pozostanie do momentu wyjazdu na stadion. Co ciekawe, ekipa Dumy Katalonii mieszkała w tym hotelu także przed pucharowym meczem z Atlético Madryt (1:3).
[źródło: FCBarcelona.cat]
O godzinie 11 drużyna opuściła lotnisko El Prat. Kilka minut po 12 samolot z 18 zawodnikami na pokładzie wylądował na Barajas. Piłkarzom towarzyszyli prezydent Joan Laporta, wiceprezes ds. sportowych Rafael Yuste, sekretarz Josep Cubells oraz Xavier Sala Martín.
Na lotnisku drużynę przywitało około 50 fanów i temperatura wynosząca 11 stopni Celsjusza. Zespół szybko został przewieziony do hotelu AC Monte Real, gdzie pozostanie do momentu wyjazdu na stadion. Co ciekawe, ekipa Dumy Katalonii mieszkała w tym hotelu także przed pucharowym meczem z Atlético Madryt (1:3).
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)