Drużyna na medal

Choder

18 marca 2009, 18:00

10 komentarzy
Wielka zbiorowa solidarność i ogromny wysiłek piłkarzy walczących o każdy metr boiska pozwoliła FC Barcelonie nadal walczyć na wszystkich możliwych frontach. Następne dwa miesiące będą decydujące, a w związku z tym Guardiola potrzebuje dużego wsparcia całej drużyny.

Spoglądając na statystyki, po 43 rozegranych meczach, można zauważyć, że wspaniała postawa piłkarzy Blaugrana była wynikiem wielkiego wysiłku. Josep Guardiola dokonywał roszad w zespole, a to zaowocowało świetnymi rezultatami.

Każdy zawodnik ma swój wkład

Każdy zawodnik drużyny Guardioli (z wyjątkiem kontuzjowanego od dawna Milito) otrzymał w tym sezonie swoją szansę. Pedro, Víctor Sánchez, Jorquera, a także Pinto grali mniej niż 25% możliwego czasu, a mimo to mieli ogromny wkład w sukces zespołu - jak np. obrona karnego przez Pinto w półfinałowym meczu Pucharu Króla.

Pozostali piłkarze, czyli 19 z 24-osobowej ekipy grali więcej niż 25% możliwego czasu, począwszy od Caceresa (984 minuty z 3870 możliwych) na Alvesie kończąc (3336 minut spędzonych na boisku).

Gole w każdej formacji

Oczywistym jest to, że najwięcej bramek strzelili napastnicy, jednakże nie tylko oni trafiali do bramki przeciwnika. Trzydzieści bramek z łącznej puli 108 goli padło łupem pomocników. Każdy zawodnik z wyjątkiem bramkarzy, a także Victora Sancheza, Pedro, Abidala, Cáceresa, Puyola i Hleba strzelił co najmniej jedną bramkę. Ostatni dwaj popisali się za to trzema asystami (łącznie sześć).

Puchar pokazuje siłę składu

Długa ławka rezerwowych i możliwe roszady to duży atut w hiszpańskich pucharach. Barcelona dotarła do finału Pucharu Króla grając zawodnikami, którzy na co dzień w lidze nie byli postaciami wiodącymi i fundamentalnymi.

Przykład Sylvinho i Bojana

Sylvinho jest świetnym przykładem postaci niezwykle ważnej dla zespołu. Zawodnik zaczął sezon grając tzw. "ogony" (zaledwie dwie minuty w dziewięciu spotkaniach) i nie udawało mu się grać pod rząd choćby dwóch meczów. Mimo to, w decydującej fazie sezonu wybiegł w pierwszej "jedenastce" w ostatnich trzech spotkaniach i co więcej, zaprezentował się fantastycznie. Bojan Krkić dokonał podobnego wyczynu, strzelając dwie, zwycięskie bramki w ostatnim ligowym spotkaniu z Almerią.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze