Gudjohnsen bliski setnego meczu
Islandczyk, który przybył na Camp Nou w 2006 roku, jest bliski swojego jubileuszu. Do tej pory w barwach FC Barcelony rozegrał 99 meczów, w których udało mu się zdobyć 19 bramek.
Jeżeli Eidur Gudjohnsen pojawi się na boisku w najbliższym meczu półfinału Pucharu Króla przeciwko RCD Mallorca będzie świętował swój setny oficjalny mecz w barwach Blaugrana. Islandczyk został sprowadzony do Barcelony w lecie 2006 roku z londyńskiej Chelsea. Nie miał łatwego zadania, gdyż miał zostać następcą Henrika Larssona.
Pierwszy sezon Gudjohnsen rozpoczął w roli rezerwowego. Jednak nie mógł narzekać na brak minut spędzanych na boisku. Islandzki snajper częściej pojawiał się na placu gry, ponieważ Samuel Eto'o doznał poważnej kontuzji kolana.
Rola gracza z numerem '7' na koszulce uległa diametralnej zmianie w drugim sezonie jego gry w Barcelonie. Frank Rijkaard zaczął wystawiać Islandczyka w drugiej linii. Gudjohnsen udowodnił swoją wszechstronność i poprzez dobrą grę, na dobre umiejscowił się w środku pola Barçy.
Tego lata zarząd Barcelony poważnie myślał o sprzedaniu islandzkiej gwiazdy. Jednak Pep Guardiola obdarzył Eidura ogromnym zaufaniem i ostatecznie Gudjohnsen został w klubie.
Guardiola posiada na ławce rezerwowych wspaniałego zawodnika. W obliczu wprowadzonego systemu rotacji Islandczyk stał się ważnym elementem zespołu. Gudjohnsen w tym sezonie zdobył cztery bramki i zaliczył trzy asysty, a teraz staje przed szansą rozegrania setnego, jubileuszowego meczu w barwach FC Barcelony.
[źródło: Sport]
Jeżeli Eidur Gudjohnsen pojawi się na boisku w najbliższym meczu półfinału Pucharu Króla przeciwko RCD Mallorca będzie świętował swój setny oficjalny mecz w barwach Blaugrana. Islandczyk został sprowadzony do Barcelony w lecie 2006 roku z londyńskiej Chelsea. Nie miał łatwego zadania, gdyż miał zostać następcą Henrika Larssona.
Pierwszy sezon Gudjohnsen rozpoczął w roli rezerwowego. Jednak nie mógł narzekać na brak minut spędzanych na boisku. Islandzki snajper częściej pojawiał się na placu gry, ponieważ Samuel Eto'o doznał poważnej kontuzji kolana.
Rola gracza z numerem '7' na koszulce uległa diametralnej zmianie w drugim sezonie jego gry w Barcelonie. Frank Rijkaard zaczął wystawiać Islandczyka w drugiej linii. Gudjohnsen udowodnił swoją wszechstronność i poprzez dobrą grę, na dobre umiejscowił się w środku pola Barçy.
Tego lata zarząd Barcelony poważnie myślał o sprzedaniu islandzkiej gwiazdy. Jednak Pep Guardiola obdarzył Eidura ogromnym zaufaniem i ostatecznie Gudjohnsen został w klubie.
Guardiola posiada na ławce rezerwowych wspaniałego zawodnika. W obliczu wprowadzonego systemu rotacji Islandczyk stał się ważnym elementem zespołu. Gudjohnsen w tym sezonie zdobył cztery bramki i zaliczył trzy asysty, a teraz staje przed szansą rozegrania setnego, jubileuszowego meczu w barwach FC Barcelony.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)