Sacchi: Perez po Messiego
Florentino Perez szykuje "bombę" jeśli ostatecznie zdecyduje się wystartować w wyborach prezydenckich Realu Madryt. Tą bombą ma być oczywiście nowy ‘crack', który wzorem Luisa Figo (zasilił szeregi Blancos w 2000 roku za 60 mln euro), zostałby sprowadzony na Bernabeu, by dać radość kibicom.
W kontekście przeprowadzki do Madrytu wymieniało się i wciąż wymienia wiele nazwisk. Ramonowi Calderonowi nie udało się zakupić Cristiano Ronaldo, a teraz skomplikowała się sprawa Kaki, który odrzucając bardzo dobrą ofertę Manchesteru City, dał do zrozumienia, że czuje się szczęśliwy w Milanie.
Ale Arrigo Sacchi, były dyrektor sportowy Realu, pełniący tę funkcję za prezydentury Pereza, uważa że Florentino będzie starał się o transfer gwiazdy, którą może być nawet Leo Messi. "Myślę, że Florentino zechce Messiego, Cristiano i Kakę", powiedział w wywiadzie dla rozgłośni Onda Cero.
Należy jednak pamiętać, iż Argentyńczyk ma z Barceloną kontrakt do 2014 roku, a klauzula odstępnego w nim zapisana wynosi 150 mln euro. To oznacza, że Barça w ogóle nie musi podejmować negocjacji, tym bardziej, że sam zawodnik zapowiedział, iż całą karierę chciałby spędzić na Camp Nou.
Sacchi jest zdania, że Perez wystartuje w wyborach prezydenckich Realu: "Kocha ten klub i myślę, że spróbuje. Florentino jest wielkim człowiekiem i może być wspaniałym prezydentem, ale powinien być tylko prezydentem. Powiedziałem mu, że zepsuł całą swoją pracę, bo chciał być trenerem, dyrektorem sportowym, napastnikiem, bramkarzem..."
[źródło: Sport]
W kontekście przeprowadzki do Madrytu wymieniało się i wciąż wymienia wiele nazwisk. Ramonowi Calderonowi nie udało się zakupić Cristiano Ronaldo, a teraz skomplikowała się sprawa Kaki, który odrzucając bardzo dobrą ofertę Manchesteru City, dał do zrozumienia, że czuje się szczęśliwy w Milanie.
Ale Arrigo Sacchi, były dyrektor sportowy Realu, pełniący tę funkcję za prezydentury Pereza, uważa że Florentino będzie starał się o transfer gwiazdy, którą może być nawet Leo Messi. "Myślę, że Florentino zechce Messiego, Cristiano i Kakę", powiedział w wywiadzie dla rozgłośni Onda Cero.
Należy jednak pamiętać, iż Argentyńczyk ma z Barceloną kontrakt do 2014 roku, a klauzula odstępnego w nim zapisana wynosi 150 mln euro. To oznacza, że Barça w ogóle nie musi podejmować negocjacji, tym bardziej, że sam zawodnik zapowiedział, iż całą karierę chciałby spędzić na Camp Nou.
Sacchi jest zdania, że Perez wystartuje w wyborach prezydenckich Realu: "Kocha ten klub i myślę, że spróbuje. Florentino jest wielkim człowiekiem i może być wspaniałym prezydentem, ale powinien być tylko prezydentem. Powiedziałem mu, że zepsuł całą swoją pracę, bo chciał być trenerem, dyrektorem sportowym, napastnikiem, bramkarzem..."
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (42)