Postawić kropkę nad 'i'; Barça - Atletico 22.00
Dziś późnym wieczorem dowiemy się który zespół z pary Barcelona - Atletico awansuje do ćwierćfinału Copa del Rey. Zdecydowanym faworytem są oczywiście Katalończycy, którzy wygrali pierwszy mecz 3:1, tym bardziej, że zwyciężając na wyjeździe pierwsze spotkanie w takim stosunku bramkowym, nigdy nie odpadli z rozgrywek pucharowych. Kandydat do awansu jest więc tylko jeden; awans podopiecznych Javiera Aguirre mógłby być z kolei uznany za cud.
W tym sezonie bilans meczów między Barçą i Atletico to dziewięć bramek podopiecznych Guardioli i tylko dwie zespołu z Madrytu. W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Copa del Rey drużynie Aguirre szczególnie dał się we znaki Leo Messi, który na Vicente Calderon popisał się fantastycznym hattrickiem. Dziś Argentyńczyka raczej zabraknie w wyjściowym składzie, co nie zmienia faktu, że goście mają się czego i kogo obawiać.
Dzisiaj o godzinie 12 odbędzie się jeszcze sesja treningowa, po której, o 13.15 drużyna zje wspólny obiad na Camp Nou. Następnie zawodnicy będą mieli czas wolny, po czym o 20.30 stawią się na Camp Nou.
Z pewnością zobaczymy dziś sporo zmian w składzie. Mało prawdopodobne jest, że zagrają Messi i Xavi, dlatego swoje szanse mogą otrzymać Iniesta czy Hleb. Także Márquez, który jest już w pełni zdrowy, liczy na występ; może on zastąpić Puyola. Między słupkami bramki stanie Pinto, który w pierwszym spotkaniu 1/8 finału zaprezentował się naprawdę korzystnie.
Barça od dawna jest na fali, a jej przeciwnik przechodzi zły okres. Zespół Javiera Aguirre przegrał trzy ostatnie mecze, a na dodatek brakuje w nim kilku kluczowych zawodników. Nie zagrają zawieszeni za kartki Heitinga i Maniche, zabraknie też kontuzjowanych Seitaridisa i Maxiego. Meksykański trener w Madrycie zostawił Forlana, w składzie jest natomiast wielki nieobecny pierwszego meczu, gwiazdor Atletico Sergio Aguero.
Prawdopodobne składy:
Barcelona: Pinto; Sylvinho, Pique, Caceres/Márquez, Alves; Toure/Keita, Busquets, Iniesta; Bojan, Henry, Hleb
[źródło: FCBarca.com/Mundo Deportivo]
W tym sezonie bilans meczów między Barçą i Atletico to dziewięć bramek podopiecznych Guardioli i tylko dwie zespołu z Madrytu. W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Copa del Rey drużynie Aguirre szczególnie dał się we znaki Leo Messi, który na Vicente Calderon popisał się fantastycznym hattrickiem. Dziś Argentyńczyka raczej zabraknie w wyjściowym składzie, co nie zmienia faktu, że goście mają się czego i kogo obawiać.
Dzisiaj o godzinie 12 odbędzie się jeszcze sesja treningowa, po której, o 13.15 drużyna zje wspólny obiad na Camp Nou. Następnie zawodnicy będą mieli czas wolny, po czym o 20.30 stawią się na Camp Nou.
Z pewnością zobaczymy dziś sporo zmian w składzie. Mało prawdopodobne jest, że zagrają Messi i Xavi, dlatego swoje szanse mogą otrzymać Iniesta czy Hleb. Także Márquez, który jest już w pełni zdrowy, liczy na występ; może on zastąpić Puyola. Między słupkami bramki stanie Pinto, który w pierwszym spotkaniu 1/8 finału zaprezentował się naprawdę korzystnie.
Barça od dawna jest na fali, a jej przeciwnik przechodzi zły okres. Zespół Javiera Aguirre przegrał trzy ostatnie mecze, a na dodatek brakuje w nim kilku kluczowych zawodników. Nie zagrają zawieszeni za kartki Heitinga i Maniche, zabraknie też kontuzjowanych Seitaridisa i Maxiego. Meksykański trener w Madrycie zostawił Forlana, w składzie jest natomiast wielki nieobecny pierwszego meczu, gwiazdor Atletico Sergio Aguero.
Prawdopodobne składy:
Barcelona: Pinto; Sylvinho, Pique, Caceres/Márquez, Alves; Toure/Keita, Busquets, Iniesta; Bojan, Henry, Hleb
[źródło: FCBarca.com/Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (40)