Caceres już w klubie
Barça Pepa Guardioli nie świętuje hucznie rozpoczęcia nowego roku. Zespół wznowił wczoraj treningi, aby jak najlepiej przygotować się do pierwszego po świętach meczu - 3 stycznia z Mallorcą.
Urugwajski obrońca wrócił do Barcelony i wziął udział we wczorajszym treningu, mimo że dostał pozwolenie od klubu na powrót dopiero w piątek. Caceres zachował się tak samo jak Samuel Eto'o i Seydou Keita, którzy trenują już od środy.
Jedynymi nieobecnymi na wczorajszym treningu byli Dani Alves i Leo Messi, którzy wykorzystają do końca przydzielony im urlop i wrócą do Barcelony dopiero dzisiaj.
We wczorajszym treningu nie brał udziału Gerard Pique. Musiał wrócić do domu kiedy okazało się, że ma wysoką temperaturę (około 38,5 stopnia) i lekarze klubowi podejrzewają, ze mógł zachorować na grypę. Obrońca być może będzie musiał opuścić spotkanie z Mallorcą.
Przed rozpoczęciem zajęć, piłkarze Barcelony pożegnali się ze swoim trenerem fitness. Paco Seirul-lo w tym miesiącu wyjeżdża z hiszpańską reprezentacją piłki ręcznej na mistrzostwa świata do Chorwacji.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Urugwajski obrońca wrócił do Barcelony i wziął udział we wczorajszym treningu, mimo że dostał pozwolenie od klubu na powrót dopiero w piątek. Caceres zachował się tak samo jak Samuel Eto'o i Seydou Keita, którzy trenują już od środy.
Jedynymi nieobecnymi na wczorajszym treningu byli Dani Alves i Leo Messi, którzy wykorzystają do końca przydzielony im urlop i wrócą do Barcelony dopiero dzisiaj.
We wczorajszym treningu nie brał udziału Gerard Pique. Musiał wrócić do domu kiedy okazało się, że ma wysoką temperaturę (około 38,5 stopnia) i lekarze klubowi podejrzewają, ze mógł zachorować na grypę. Obrońca być może będzie musiał opuścić spotkanie z Mallorcą.
Przed rozpoczęciem zajęć, piłkarze Barcelony pożegnali się ze swoim trenerem fitness. Paco Seirul-lo w tym miesiącu wyjeżdża z hiszpańską reprezentacją piłki ręcznej na mistrzostwa świata do Chorwacji.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)