Messi jedzie na mecz do Chile i... nie gra
W czasie świąt Bożego Narodzenia Leo Messi udał się do Chile, aby uczestniczyć w meczu "Pro Niño", którego celem jest walka ze zmuszaniem dzieci do pracy. Argentyńska gwiazda nie pojawiła się jednak na boisku, co wprowadziło w gniew publiczność zgromadzoną na stadionie. Drużyna Movistar, w której miał wystąpić Lionel zmierzyła się z chilijskimi piłkarzami.
Po przybyciu do Santiago de Chile Messi ogłosił, że nie wystąpi w spotkaniu. "To przyjemność być tutaj, ale nie mogę zagrać", powiedział. Argentyńczyk najprawdopodobniej nie uzyskał od klubu pozwolenia na występ.
Mecz zakończył się wynikiem 9:8 dla drużyny Movistar. Duży wkład w zwycięstwo miał piłkarz Atlético Madryt, Kun Agüero.
[źródło: Sport]
Po przybyciu do Santiago de Chile Messi ogłosił, że nie wystąpi w spotkaniu. "To przyjemność być tutaj, ale nie mogę zagrać", powiedział. Argentyńczyk najprawdopodobniej nie uzyskał od klubu pozwolenia na występ.
Mecz zakończył się wynikiem 9:8 dla drużyny Movistar. Duży wkład w zwycięstwo miał piłkarz Atlético Madryt, Kun Agüero.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)