Pep: Mieliśmy szczęście

nikt_ważny

22 grudnia 2008, 00:25

21 komentarzy
"Drużyna odniosła dziś bardzo ważne zwycięstwo. Rozegraliśmy dobry mecz pod każdym względem i mieliśmy szczęście potrzebne do odwrócenia losów pojedynku. Krótko mówiąc, zrobiliśmy kolejny wielki krok", przyznał Guardiola na pomeczowej konferencji prasowej. Pep nie krył zadowolenia, że w czterech meczach z zespołami ligowej czołówki Barça zgarnęła komplet oczek. "Dwanaście punktów to dużo", przyznał.

FC Barcelona prowadzi w tabeli Ligi BBVA z przewagą aż 10 punktów nad Sevillą i Valencią oraz 12 nad Realem Madryt i Villarrealem. Szkoleniowiec uważa, iż to "dobra przewaga", a także "niewyobrażalna", biorąc pod uwagę początek sezonu i porażkę z Numancią. "Jednak przed nami jeszcze długa droga", zwraca uwagę.

Guardiola chwalił drużynę prowadzoną przez Manuela Pellegriniego. "To dojrzały zespół. Całkiem normalnym jest, że stworzył sobie wiele okazji. Są coraz lepsi, a już od kilku lat radzą sobie bardzo dobrze", powiedział. Następnie Pep przyznał, że nadszedł "czas na odpoczynek", gdyż Barçę czeka wiele ważnych spotkań po nowym roku.

Barça kończyła mecz w dziesiątke, gdy przy stanie 1-2 w 74 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Gerard Pique. "Nawet w dziesiątkę chcieliśmy atakować. Musimy wiedzieć, jak grać w takich spotkaniach, jednak trenerowi trudno jest ograniczać takich piłkarzy. Zawsze jest bardzo dobrze, gdy się atakuje, jednakże należy uważać, by nie stracić w kilka minut czegoś, na co pracowało się cały mecz", skomentował.

Pep zaznaczył, że "wszystkie mecze są skomplikowane". "Wyjazdy do Huelvy, Pampeluny, Bilbao czy Santander nie są łatwe, lecz Villarreal to bardzo dobrze funkcjonujący zespół", stwierdził. Guardiola zażartował sobie, pozwalając dziennikarzom "zachwycać się" grą Barçy, lecz "jedynie do momentu powrotu do pracy".

Zapytany o swoje odczucia po tym, gdy Barça zapewniła sobie mistrzostwo jesieni La Liga trzy kolejki przed końcem rundy, Guardiola odpowiedział: "To tylko statystyki. Nie zapewnią nam one żadnego trofeum".

Na koniec Pep zwrócił uwagę na wkład Thierry'ego Henry w zwycięstwo na El Madrigal. "Jestem z niego bardzo zadowolony. To bardzo uprzejmy i skromny człowiek, co jest bardzo ważne w momencie jego kariery. Potrafi odmienić losy spotkania, co jest dla nas niezwykle istotne, ponieważ daje nam wiele możliwości", powiedział.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze