Cruyff: Przed nami długa droga

KoksCule

15 grudnia 2008, 18:38

12 komentarzy
Były szkoleniowiec Barcelony jest ostrożny, mimo iż piłkarze z Madrytu mają już 12 punktów straty do lidera z Katalonii. Holender przypomina, że taka sytuacja często nie pozwala twardo stąpać po ziemi.

Johan Cruyff ironizuje: "Niektórym wydaje się, że La Liga kończy się w te święta". Holender zastanawia się czy ludzie już zdążyli zapomnieć o wątpliwościach Guardioli, niezdecydowaniu po rozpoczęciu sezonu i przypomina, że pozostało jeszcze wiele kolejek do końca rozgrywek.

"W dwa miesiące nasz apetyt bardzo wzrósł, wygraliśmy Tour de France. Ostateczny cel pozostaje jednak daleko. To tak, jak z rowerzystą, który zalicza upadek i traci wszystko co wygrał w przedostatnim etapie. Mamy świętować już tytuł czy może stawiać czoła kolejnym wyzwaniom, a może coś innego?", pyta retorycznie Cruyff. Przesłanie Holendra jest jasne: "Nie ma nic dobrego w spekulacjach dotyczących tego co może się wydarzyć".

"Przed meczem nikt nie miał wątpliwości kto opuści Camp Nou jako zwycięzca", powiedział. Cruyff zauważył, że drużyna nie grała szybkiej piłki, nie prezentowała się tak jak wcześniej. Twórca 'Dream Teamu' przyznał też, że nie spodziewał się zwolnienia Schustera przed samym Klasykiem.

O piątkowe losowanie Ligi Mistrzów Cruyff jest spokojny, uważa on że Barcelona jest bezpieczna. "Obawę muszą poczuć rywale, ponieważ drugi mecz przyjdzie im rozegrać na naszym stadionie. A poza tym marka robi swoje, w końcu to Barca", zakończył.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze