Getafe upokorzyło Real

Kuba

30 listopada 2008, 00:20

52 komentarze
Getafe pokonało na własnym stadionie Real Madryt 3:1. Zespół z przedmieść stolicy Hiszpanii w ciągu tygodnia zdobył cztery punkty w meczach z Barceloną i "Królewskimi".

Do meczu obie drużyny przystępowały w odmiennych nastrojach: Getafe podbudowane zeszłotygodniowym remisem na Camp Nou. Natomiast Real znajduje się w kryzysie.

Spotkanie świetnie rozpoczęli gospodarze, którzy objęli prowadzenie już w trzeciej minucie. Jaime Gavilan Martinez dośrodkował w pole karne "Królewskich", a Juan Angel Albin strzałem głową posłał piłkę pod poprzeczkę.

W 17. minucie z powodu kontuzji plac gry musiał opuścić pomocnik Realu Wesley Sneijder. Zastąpił go Rafael van der Vaart, a podopieczni Bernda Schustera zaczęli dominować na boisku. Swojej przewagi nie potrafili jednak przełożyć na bramki. W 36. minucie Schuster został po raz drugi zmuszony do zmiany kontuzjowanego zawodnika - w miejsce Miguela Torresa wszedł Michel Salgado.

Nie wykorzystane przez mistrzów Hiszpanii sytuacje zemściły się tuż po przerwie, kiedy to drugiego gola tego wieczora zdobył Albin. W 55. minucie bramkę kontaktową dla Realu strzelił Javier Saviola. Goście zamiast pójść za ciosem i szukać wyrównania skupili się na faulowaniu rywali. Efektem były cztery żółte kartki w ciągu kwadransa - dla van der Vaarta, Salgado, Sergio Ramosa i Gutiego.

Osiem minut przed końcem meczu Getafe zadało ostateczny cios Realowi. Na 3:1 podwyższył Ikechukwu Uche.

[źródło: Sport.pl]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze