Co słychać u Ronaldinho

M_k

29 listopada 2008, 13:14

41 komentarzy
AC Milan zremisował 2:2 wyjazdowe spotkanie z Portsmouth rozgrywane w ramach 3. kolejki fazy grupowej Pucharu UEFA. Widowisko miało dramatyczny przebieg, a jednym z głównych jego aktorów był Ronaldinho. Były piłkarz FC Barcelona wszedł na boisko w drugiej połowie zmieniając Szewczenkę, a w 84 minucie pięknym strzałem z rzutu wolnego zdobył dla Rossonerich kontaktową bramkę. "Wielki Milan?, Nie, to wspaniały Dinho"- miał powiedzieć po tym meczu Silvio Berlusconi.

"Ciężko pracuję" - stwierdził Ronaldinho po meczu - "Rzeczy idą po mojej myśli. Piłkarz zdobył dla AC Mialn pięć goli w ostatnich sześciu spotkaniach i jest zadowolony, że może przysłużyć się drużynie. "Dla mnie to zabawa. Mogę w ten sposób pomóc zespołowi"- stwierdził.

Czy zmiana barw klubowych wyrwała Ronaldinho z letargu w jakim pozostawał w Barcelonie? "To niemożliwe, być cały czas najlepszym" - odpowiedział zawodnik - "Kiedy przybyłem do Milanu, miałem nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze, bo zawsze mam pozytywne nastawienie. Tutaj, w Mediolanie czuję się potrzebny, tak samo jak reszta moich kolegów."

Jak Ronaldinho przystosowuje się do włoskiego stylu gry? "Włochy i Hiszpania to dwa rodzaje futbolu. W La Liga najważniejsza jest gra piłką, a tutaj bardzo istotna jest siła i przygotowanie fizyczne". Piłkarz nie ukrywa, że jest szczęśliwy w nowym otoczeniu. "Lubie tu grać, i przeżywam teraz bardzo miły okres. W Hiszpanii miałem szansę występować w tak dobrym klubie jak Barca, ale teraz gra w Milanie sprawia mi radość, bo jest tu ze mną wielu świetnych piłkarzy.

Zapytany, czy jeszcze kiedyś sięgnie po Złotą Piłkę odpowiada: "Najważniejsze są wyniki drużyny. Jeśli przy okazji nagrodzą mnie indywidualnie- tym lepiej".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (41)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze