Przewaga powiększona
11 kolejka okazała się być bardzo korzystna dla Barcelony, gdyż po wczorajszej wygranej w Huelvie, piłkarze Blaugrany powiększyli swoją przewagę nad najgroźniejszymi rywalami. Co więcej, żaden z trzech zespołów znajdujących się bezpośrednio za Barçą w tabeli Liga BBVA nie wygrał swojego spotkania.
Po porażkach Realu Madryt i Valencii w sobotę, także Villareal nie wygrał swojego niedzielnego spotkania.
Niespodzianka od Realu Valladolid i Sportingu
Największymi niespodziankami w sobotę z pewnością były przegrane 'Królewskich' z ekipą Realu Valladolid oraz porażka Valencii na własnym stadionie ze Sportingiem Gijon.
Real Madryt minimalnie uległ podopiecznym José Luisa Mendilibara, przegrywając 0:1 na Estadio José Zorila po bramce Canobbio w 48 minucie.
Swój mecz przegrała także Valencia, która musiała uznać wyższość Sportingu Gijon (2:3). Co ciekawe, drużyna ‘Los Ches' przegrała już drugi mecz z rzędu na własnym stadionie.
Barcelona ma teraz 5 punktów przewagi nad Realem Madryt oraz Valencią.
Remis Villarealu
Także w niedzielę doszło do niespodzianki z udziałem ekip Villarealu oraz Malagi. 'Żółta łódź podwodna' dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, jednak podopieczni Antonio Tapii wyrównali w 90 minucie za sprawą Rosario. Pomimo remisu 2:2, Villareal odskoczył na 2 punkty Realowi oraz Valencii i traci 3 punkty do lidera.
Innymi drużynami, które plasują się blisko strefy gwarantującej udział w Lidze Mistrzów są Sevilla, która wygrała na wyjeździe z Getafe (2:0) oraz Atlético Madryt, które na swoim stadionie pewnie pokonało Deportivo (4:1).
Najbliższe mecze czołówki La Liga:
Barça - Getafe
Sevilla - València
Real Madryt - Recreativo
Villarreal - Valladolid
Numància - Atlético Madryt
[źródło: FCBarcelona.cat]
Po porażkach Realu Madryt i Valencii w sobotę, także Villareal nie wygrał swojego niedzielnego spotkania.
Niespodzianka od Realu Valladolid i Sportingu
Największymi niespodziankami w sobotę z pewnością były przegrane 'Królewskich' z ekipą Realu Valladolid oraz porażka Valencii na własnym stadionie ze Sportingiem Gijon.
Real Madryt minimalnie uległ podopiecznym José Luisa Mendilibara, przegrywając 0:1 na Estadio José Zorila po bramce Canobbio w 48 minucie.
Swój mecz przegrała także Valencia, która musiała uznać wyższość Sportingu Gijon (2:3). Co ciekawe, drużyna ‘Los Ches' przegrała już drugi mecz z rzędu na własnym stadionie.
Barcelona ma teraz 5 punktów przewagi nad Realem Madryt oraz Valencią.
Remis Villarealu
Także w niedzielę doszło do niespodzianki z udziałem ekip Villarealu oraz Malagi. 'Żółta łódź podwodna' dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, jednak podopieczni Antonio Tapii wyrównali w 90 minucie za sprawą Rosario. Pomimo remisu 2:2, Villareal odskoczył na 2 punkty Realowi oraz Valencii i traci 3 punkty do lidera.
Innymi drużynami, które plasują się blisko strefy gwarantującej udział w Lidze Mistrzów są Sevilla, która wygrała na wyjeździe z Getafe (2:0) oraz Atlético Madryt, które na swoim stadionie pewnie pokonało Deportivo (4:1).
Najbliższe mecze czołówki La Liga:
Barça - Getafe
Sevilla - València
Real Madryt - Recreativo
Villarreal - Valladolid
Numància - Atlético Madryt
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)