Henry o swoim geście

nikt_ważny

11 listopada 2008, 12:30

21 komentarzy
To był jeden z najlepiej strzeżonych sekretów Thierry'ego Henry. Od początku sezonu po zdobyciu gola Francuz całował wewnętrzną cześć nadgarstka. Nikt nie wiedział o co chodzi w tym geście, jednak sam piłkarz uchylił nieco rąbka tajemnicy.

Dziennikarz zapytał go, czy chciał poczuć zapach gola, Henry odpowiedział: "To dedykacja dla mojego przyjaciela, nie ma nic wspólnego z moją córką. Jest to jeden z tych tematów, na które nie chcę zbyt dużo mówić".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze