Eto'o goleador
Samuel Eto'o zapisuje się w historii Barcelony złotymi zgłoskami. Po tym jak w pojedynku z Valladolid zdobył cztery gole, w barwach blaugrana ma już ich na koncie 91 w 118 występach jeśli chodzi o ligowe spotkania, co daje średnią 0,77 bramki na mecz. Tak rewelacyjny wynik czyni Kameruńczyka czwartym najlepszym strzelcem w historii Barçy. Wyprzedzają go tylko słynni Cesar Rodriguez (195), Ladislao Kubala (131) i Mariano Martin (97).
Początek sezonu w wykonaniu Eto'o jest iście imponujący. Po dziesięciu kolejkach, z trzynastoma golami na koncie, przewodzi on klasyfikacji pichichi i jest na najlepszej drodze, aby po raz drugi zdobyć tytuł najlepszego strzelca La Liga. Po raz pierwszy udało mu się to w znakomitym dla Barcelony sezonie 2005/06.
Wynik Samuela jest tak spektakularny, że nawet słynny Ronaldo, który sezon 1996/97 zakończył z 34 golami w La Liga, po dziesięciu kolejkach miał na koncie "jedynie" 12 trafień. Z grających obecnie w Liga BBVA piłkarzy, Eto'o zajmuje drugą pozycję pod względem liczby goli. W 254 meczach strzelił 145 bramek.
[źródło: Mundo Deportivo]
Początek sezonu w wykonaniu Eto'o jest iście imponujący. Po dziesięciu kolejkach, z trzynastoma golami na koncie, przewodzi on klasyfikacji pichichi i jest na najlepszej drodze, aby po raz drugi zdobyć tytuł najlepszego strzelca La Liga. Po raz pierwszy udało mu się to w znakomitym dla Barcelony sezonie 2005/06.
Wynik Samuela jest tak spektakularny, że nawet słynny Ronaldo, który sezon 1996/97 zakończył z 34 golami w La Liga, po dziesięciu kolejkach miał na koncie "jedynie" 12 trafień. Z grających obecnie w Liga BBVA piłkarzy, Eto'o zajmuje drugą pozycję pod względem liczby goli. W 254 meczach strzelił 145 bramek.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (33)