Wspaniały rok w bramce Barçy
Trzech bramkarzy w pierwszej drużynie to luksus, którym Barça nie mogła się pochwalić w ostatnim czasie. Jedynymi sezonami, kiedy taka sytuacja miała miejsce były lata 1981/82 oraz 1997/98.
W obecnym sezonie Barcelona ma trzech oficjalnie zgłoszonych w pierwszej
drużynie bramkarzy, co na Camp Nou stanowi ewenement. W wyniku kontuzji Alberta Jorquery, włodarze Barçy skorzystali z możliwości transferu
definitywnego po wygaśnięciu półrocznego wypożyczenia, podpisując kontrakt z Jose Manuelem Pinto. W poprzednich sezonach Barcelona w pierwszej drużynie miała tylko dwóch bramkarzy, a gdy wymagała tego sytuacja, przesuwany do kadry A był golkiper z drużyny rezerw.
Dwa sezony z trzema bramkarzami
W ciągu ostatnich trzydziestu lat, odnotowano tylko dwa sezony, kiedy Barça miała trzech bramkarzy w pierwszym zespole. W sezonie 1981/82 byli to Lorenzo Amador, Pedro Maria Artola, a także Francisco Javier Gonzalez Urruticoechea - znany jako 'Urruti'. Artola rozegrał 31 gier w lidze, 5 w Pucharze Zdobywców Pucharów oraz 2 w Copa Del Rey. Bilans Urrutiego to 4 ligowe mecze i 3 w Pucharze Zdobywców Pucharów, podczas gdy Lorenzo Amador nie odnotował żadnego oficjalnego występu w bramce Blaugrany i pojawił się na boisku tylko w siedmiu spotkaniach towarzyskich.
W sezonie 1997/98 Louis Van Gaal miał do swojej dyspozycji Vitora Baię,
Ruuda Hespa oraz Carlesa Busquetsa. Hesp odnotował najwięcej występów - 36 w lidze oraz jeden w Lidze Mistrzów.
Dwóch bramkarzy i jeden z rezerw
Barcelona zazwyczaj nie potrzebowała trzech bramkarzy, dlatego też tylko od czasu do czasu korzystano z usług golkipera z drużyny rezerw i właśnie z tej okazji wypromowania się skorzystał Victor Valdés.
Victor Valdés, czyli droga do numeru 1
Van Gaal zaczął korzystać z usług Victora Valdésa, kiedy ten był w składzie
Barçy B. Holenderski szkoleniowiec stopniowo zaczął wprowadzać Hiszpana do pierwszej drużyny w roli dublera dla Roberto Bonano czy też Roberta Enke.
Valdés od samego początku zaimponował Van Gaalowi, który stopniowo, coraz częściej stawiał na wychowanka klubu. Zadebiutował w 7. kolejce sezonu, a od kolejki nr 21 zajął miejsce w bramce już do końca sezonu. Niemiecki bramkarz - Robert Enke, zanotował tylko jeden występ w ligowym spotkaniu, dwa w meczach Ligi Mistrzów oraz zaliczył jedno spotkanie w Pucharze Króla.
[źródło: FCBarcelona.cat]
W obecnym sezonie Barcelona ma trzech oficjalnie zgłoszonych w pierwszej
drużynie bramkarzy, co na Camp Nou stanowi ewenement. W wyniku kontuzji Alberta Jorquery, włodarze Barçy skorzystali z możliwości transferu
definitywnego po wygaśnięciu półrocznego wypożyczenia, podpisując kontrakt z Jose Manuelem Pinto. W poprzednich sezonach Barcelona w pierwszej drużynie miała tylko dwóch bramkarzy, a gdy wymagała tego sytuacja, przesuwany do kadry A był golkiper z drużyny rezerw.
Dwa sezony z trzema bramkarzami
W ciągu ostatnich trzydziestu lat, odnotowano tylko dwa sezony, kiedy Barça miała trzech bramkarzy w pierwszym zespole. W sezonie 1981/82 byli to Lorenzo Amador, Pedro Maria Artola, a także Francisco Javier Gonzalez Urruticoechea - znany jako 'Urruti'. Artola rozegrał 31 gier w lidze, 5 w Pucharze Zdobywców Pucharów oraz 2 w Copa Del Rey. Bilans Urrutiego to 4 ligowe mecze i 3 w Pucharze Zdobywców Pucharów, podczas gdy Lorenzo Amador nie odnotował żadnego oficjalnego występu w bramce Blaugrany i pojawił się na boisku tylko w siedmiu spotkaniach towarzyskich.
W sezonie 1997/98 Louis Van Gaal miał do swojej dyspozycji Vitora Baię,
Ruuda Hespa oraz Carlesa Busquetsa. Hesp odnotował najwięcej występów - 36 w lidze oraz jeden w Lidze Mistrzów.
Dwóch bramkarzy i jeden z rezerw
Barcelona zazwyczaj nie potrzebowała trzech bramkarzy, dlatego też tylko od czasu do czasu korzystano z usług golkipera z drużyny rezerw i właśnie z tej okazji wypromowania się skorzystał Victor Valdés.
Victor Valdés, czyli droga do numeru 1
Van Gaal zaczął korzystać z usług Victora Valdésa, kiedy ten był w składzie
Barçy B. Holenderski szkoleniowiec stopniowo zaczął wprowadzać Hiszpana do pierwszej drużyny w roli dublera dla Roberto Bonano czy też Roberta Enke.
Valdés od samego początku zaimponował Van Gaalowi, który stopniowo, coraz częściej stawiał na wychowanka klubu. Zadebiutował w 7. kolejce sezonu, a od kolejki nr 21 zajął miejsce w bramce już do końca sezonu. Niemiecki bramkarz - Robert Enke, zanotował tylko jeden występ w ligowym spotkaniu, dwa w meczach Ligi Mistrzów oraz zaliczył jedno spotkanie w Pucharze Króla.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)