Boixos Nois odpowiadają
W komunikacie opublikowanym dziś na swojej stronie internetowej, członkowie grupy Boixos Nois wyrażają skruchę w związku z wydarzeniami sobotniego wieczoru, które miały miejsce na stadionie Espanyolu. Radykalni kibice wyjaśniają jednak, iż rzucając race na sektory zajmowane przez fanów gospodarzy, zostali przez nich "sprowokowani".
W komunikacie można przeczytać również, iż na drogach prowadzących na stadion, w obecności Mossos d'Esquadra (katalońskiej policji) "bez problemu" zapalano race i nikt w tej sprawie nie interweniował. Ponadto, w pobliżu stadionu kibice zostali "obrzuceni różnymi przedmiotami, które niektórzy członkowie grupy odrzucili z powrotem".
Boixos twierdzą, że kontrola przy wejściu na stadion "nie istniała", dlatego niedziwnym jest fakt, iż na trybuny "wniesiono race i inne przedmioty". Dodatkowo ich zdaniem, w odróżnieniu od poprzednich lat, klub "niewłaściwie podzielił fanów obu ekip na poszczególnych sektorach".
[źródło: Sport]
W komunikacie można przeczytać również, iż na drogach prowadzących na stadion, w obecności Mossos d'Esquadra (katalońskiej policji) "bez problemu" zapalano race i nikt w tej sprawie nie interweniował. Ponadto, w pobliżu stadionu kibice zostali "obrzuceni różnymi przedmiotami, które niektórzy członkowie grupy odrzucili z powrotem".
Boixos twierdzą, że kontrola przy wejściu na stadion "nie istniała", dlatego niedziwnym jest fakt, iż na trybuny "wniesiono race i inne przedmioty". Dodatkowo ich zdaniem, w odróżnieniu od poprzednich lat, klub "niewłaściwie podzielił fanów obu ekip na poszczególnych sektorach".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)