Gudjohnsen zamyka usta krytykom
Mimo iż 30-latek w czasie lata był łączony z kilkoma angielskimi drużynami, w tym z Manchesterem City i West Hamem, zdecydował się ostatecznie na pozostanie na Camp Nou i walkę o miejsce w składzie Dumy Katalonii. Niewykluczone, że w styczniu powróci jednak na Wyspy, ponieważ nowy trener Młotów, Gianfranco Zola, chciałby mieć w swojej drużynie dawnego kolegę z Chelsea.
Do tej pory Islandczykowi nie udało się wywalczyć stałego miejsca w składzie Barcelony. W ataku musi konkurować z Leo Messim, Samuelem Eto'o, Henrym, czy w poprzednich latach z Ronaldinho. W linii pomocy konkurencja również jest silna, gdyż w tej formacji występują takie gwiazdy jak Xavi, Iniesta, Yaya Toure oraz najnowszy nabytek Dumy Katalonii, Seydou Keita.
Były gracz Chelsea przyznał, że przyzwyczaił się do ciągłych plotek na temat swego odejścia, ale, jak podkreśla, jest gotowy na walkę o miejsce w drużynie. W wywiadzie dla "Sky Sports" powiedział: "Jestem przyzwyczajony do pogłosek o moim opuszczeniu Camp Nou, ale nie tracę wiary we własne możliwości".
"Ranią mnie ludzie, którzy kwestionują moje umiejętności. W takim klubie jak Barcelona, gdy coś idzie niezgodnie z planem, wszyscy szukają winnego".
[źródło: Goal.com]
Do tej pory Islandczykowi nie udało się wywalczyć stałego miejsca w składzie Barcelony. W ataku musi konkurować z Leo Messim, Samuelem Eto'o, Henrym, czy w poprzednich latach z Ronaldinho. W linii pomocy konkurencja również jest silna, gdyż w tej formacji występują takie gwiazdy jak Xavi, Iniesta, Yaya Toure oraz najnowszy nabytek Dumy Katalonii, Seydou Keita.
Były gracz Chelsea przyznał, że przyzwyczaił się do ciągłych plotek na temat swego odejścia, ale, jak podkreśla, jest gotowy na walkę o miejsce w drużynie. W wywiadzie dla "Sky Sports" powiedział: "Jestem przyzwyczajony do pogłosek o moim opuszczeniu Camp Nou, ale nie tracę wiary we własne możliwości".
"Ranią mnie ludzie, którzy kwestionują moje umiejętności. W takim klubie jak Barcelona, gdy coś idzie niezgodnie z planem, wszyscy szukają winnego".
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (29)