Sanchez Llibre wściekły na sędziego

Looky

28 września 2008, 12:08

22 komentarze
Po końcowym gwizdku wczorajszego meczu, prezydent Espanyolu, Daniel Sanchez Lllibre nie krył swojego niezadowolenia z pracy arbitra, pana Mediny Cantalejo. "Możesz grać przeciwko jedenastu, przeciwko dziesięciu czy nawet dziewięciu, ale nie przeciwko jednostce, która na boisku czyni samo zło", powiedział.

"Jeśli mamy spierać tych, którzy są w czołówce tabeli, potrzebna jest inna liga i inne punkty. Włożyliśmy w to spotkanie wiele wysiłku i wstydem jest to, że zawsze wspiera się wielkich", dodał.

Komentując incydenty jakie miały miejsce na trybunach Estadi Olimpic, Sanchez Llibre zapewnił, że "porozmawiamy z odpowiednimi ludźmi na ten temat. Niewiele brakowało, aby doszło do nieszczęścia".

Warto w tym miejscu przypomnieć, iż prezydenci Espanyolu i Barçy pozostają w napiętych stosunkach. Po wczorajszym meczu Llibre nie chciał komentować faktu, iż zasiadł na jednej trybunie obok swojego odpowiednika z zespołu lokalnego rywala.

[źródło: Marca]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze