Numer '10' na właściwych plecach

Kuba

23 września 2008, 10:49

30 komentarzy
Jak dotychczas Lionel Messi wystąpił w trzech kolejkach ligowych z numerem '10' na plechach. Pep Guardiola chciał, aby właśnie Argentyńczyk nosił na plecach ciężar tej cyfry, gdyż uważa Leo za lidera tej drużyny. Szkoleniowiec z Santpedor miał rację. Z dwoma golami przeciwko Sportingowi Gijon oraz trafieniu z rzutu karnego w spotkaniu z Racingiem Santander Lionel Messi wraz z trzema innymi piłkarzami jest liderem klasyfikacji strzelców La Liga. Tyle samo bramek co Messi (3) zdobyli Álvaro Negredo (Almería), Sinama Pongolle (Atlético) i Mate Bilic (Sporting).

Kontrowersyjna sytuacja, którą sprowokował Maradona mówiąc, iż Lionel Messi gra zbyt indywidualnie już dawno przeminęła. Messi swój występ w meczu ze Spotingiem Gijon na dobre rozpoczął asystując przy trafieniu Iniesty. Później strzelił dwie bramki, a spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem Barçy (1-6).

Wszystko co najlepsze dopiero przed nami

Z drugiej strony najlepszy Lionel Messi dopiero ma przybyć. Wbrew trzem bramkom jakie zdobył nie można powiedzieć, iż Argentyńczyk jest w szczytowej formie. Jak dotychczas nie popisał się jeszcze bramką w Lidze Mistrzów. Po wysokim zwycięstwie w ostatni weekend Leo powiedział: "Trzy bramki cieszą, ale w dalszym ciągu musimy dążyć tą samą drogą".

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze