Raport z dotychczasowych postępów
Bardzo zadowolony
Ci zawodnicy zdaniem trenera na chwilę obecną spisują się najlepiej. Są nimi dwaj drużynowi weterani: Carles Puyol i Xavi Hernández. Poza tym Guardiola żadnych zastrzeżeń nie ma do Iniesty, Piqué, Busquetsa, czy Pedro, których formę określa jako stojącą na wysokim poziomie. Zdaniem szkoleniowca blisko czołówki trzymają się jeszcze Rafa Márquez i Thierry Henry.
Czyniący postępy
Niektóre nowe transfery nie dały z siebie jeszcze wszystkiego. Mowa tu o Seydou Keicie i Hlebie. Pierwszy z nich zdaniem Pepa potrzebuje więcej ogrania w drużynie ze stolicy Katalonii, natomiast Białorusin nie miał szczęścia do kontuzji, która wykluczyła go z gry na 3-4 tygodnie. Z drugiej strony Martín Cáceres nie dostał jeszcze wystarczającej ilości szans na pokazanie się.
Potrzebujący poprawić się
W gronie tych, od których Pep wymaga najwięcej znalazł się Samuel Eto'o. Hiszpan docenia ciężką pracę, jaką Kameruńczyk zawsze wykonuje przez pełne 90 minut gry, ale priorytetem jest odzyskanie pewności siebie przed bramką rywala. Z lekkim niepokojem Guardiola patrzy na postawę Daniego Alves i Leo Messiego, którzy wydają się być nieco 'wyłączeni' przez wzgląd na taktyczny rygor, jaki trener stosuje na boisku.
[źródło: Sport]
Ci zawodnicy zdaniem trenera na chwilę obecną spisują się najlepiej. Są nimi dwaj drużynowi weterani: Carles Puyol i Xavi Hernández. Poza tym Guardiola żadnych zastrzeżeń nie ma do Iniesty, Piqué, Busquetsa, czy Pedro, których formę określa jako stojącą na wysokim poziomie. Zdaniem szkoleniowca blisko czołówki trzymają się jeszcze Rafa Márquez i Thierry Henry.
Czyniący postępy
Niektóre nowe transfery nie dały z siebie jeszcze wszystkiego. Mowa tu o Seydou Keicie i Hlebie. Pierwszy z nich zdaniem Pepa potrzebuje więcej ogrania w drużynie ze stolicy Katalonii, natomiast Białorusin nie miał szczęścia do kontuzji, która wykluczyła go z gry na 3-4 tygodnie. Z drugiej strony Martín Cáceres nie dostał jeszcze wystarczającej ilości szans na pokazanie się.
Potrzebujący poprawić się
W gronie tych, od których Pep wymaga najwięcej znalazł się Samuel Eto'o. Hiszpan docenia ciężką pracę, jaką Kameruńczyk zawsze wykonuje przez pełne 90 minut gry, ale priorytetem jest odzyskanie pewności siebie przed bramką rywala. Z lekkim niepokojem Guardiola patrzy na postawę Daniego Alves i Leo Messiego, którzy wydają się być nieco 'wyłączeni' przez wzgląd na taktyczny rygor, jaki trener stosuje na boisku.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)