Twarda ręka Pepa
Pep Guardiola zamierza wdrożyć do zespołu elementy włoskiej filozofii zarządzania drużyną. Nie chodzi tu rzecz jasna o styl gry, bowiem szkoleniowiec z Santpedor zdecydowanie stawia na atak i spektakularną grę. Kilka lat spędzonych we Włoszech pozwoliło jednak Guardioli poznać tamtejsze metody szkoleniowe, które trener zamierza teraz przenieść do Barcelony.
Pep chce izolować zawodników od otoczenia i sprawić, by więcej czasu spędzali razem. Nie należy zapominać, że sukcesy Dream Teamu opierały się właśnie na dobrej atmosferze, do której 37-letni szkoleniowiec zamierza dążyć.
Guardiola zakłada, że po Bożym Narodzeniu, treningi odbywać się będą w Ciudad Deportiva, która to stanie się siedzibą pierwszego zespołu. W miejscu tym będzie o wiele spokojniej i drużyna uniknie niepotrzebnego hałasu. Zawodnicy mają stawić się na zajęciach na godzinę przed ich rozpoczęciem, celem zjedzenia wspólnego śniadania.
Menu uległo oczywiście zmianie i składa się jedynie z owoców i produktów bogatych w błonnik. Zniknęło białe pieczywo, a inną nowością jest fakt, iż Pep nie zamierza tolerować gazet w szatni. Chodzi o to, by izolować piłkarzy od krytyki i nadmiernych pochwał.
Obiekty w Ciudad Deportiva na potrzeby pierwszego zespołu muszą zostać zmienione, gdyż obecnie nie spełniają określonych warunków. Chodzi tu przede wszystkim o szatnie i infrastrukturę medyczną.
[źródło: Marca]
Pep chce izolować zawodników od otoczenia i sprawić, by więcej czasu spędzali razem. Nie należy zapominać, że sukcesy Dream Teamu opierały się właśnie na dobrej atmosferze, do której 37-letni szkoleniowiec zamierza dążyć.
Guardiola zakłada, że po Bożym Narodzeniu, treningi odbywać się będą w Ciudad Deportiva, która to stanie się siedzibą pierwszego zespołu. W miejscu tym będzie o wiele spokojniej i drużyna uniknie niepotrzebnego hałasu. Zawodnicy mają stawić się na zajęciach na godzinę przed ich rozpoczęciem, celem zjedzenia wspólnego śniadania.
Menu uległo oczywiście zmianie i składa się jedynie z owoców i produktów bogatych w błonnik. Zniknęło białe pieczywo, a inną nowością jest fakt, iż Pep nie zamierza tolerować gazet w szatni. Chodzi o to, by izolować piłkarzy od krytyki i nadmiernych pochwał.
Obiekty w Ciudad Deportiva na potrzeby pierwszego zespołu muszą zostać zmienione, gdyż obecnie nie spełniają określonych warunków. Chodzi tu przede wszystkim o szatnie i infrastrukturę medyczną.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)