Frustracja Pepa
Po inauguracyjnym, przegranym meczu z Numancią, Pep Guardiola zebrał swoich podopiecznych w szatni i dał im wykład na temat tego, co uczynili źle. Trener z Santpedor był wyraźnie zaskoczony faktem, iż zespół Barçy poległ w Sorii, tym bardziej, że Barcelona miała za sobą bardzo udany presezon.
Pierwsze oznaki frustracji Guardioli miały miejsce już na początku meczu, kiedy Messi schodził do środka, Xavi holował piłkę, a Iniesta był poza grą. Na domiar złego w 13. minucie miejscowi objęli prowadzenie, a następnie stosując zmasowaną obronę, nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa.
Pep nie zamierza dawać czasu swoim zawodnikom na złapanie meczowego rytmu i poprawę błędów. Od razu dobitnie mówi, co myśli na temat ich występu. Teraz jednak szkoleniowiec będzie musiał poczekać 10 dni, aby mieć do dyspozycji wszystkich swoich zawodników.
Tak czy inaczej, widać zmianę w stosunku do ery Rijkaarda. Za holenderskiego trenera pomeczowe spotkania odbywały się niezwykle rzadko i o ile zdawało to egzamin w pierwszych trzech sezonach, o tyle w dwóch pozostałych przyczyniło się do porażki. Gracze wiedzieli, że nawet prezentując słaby futbol, nie dostaną "wykładu" od swojego szkoleniowca.
Guardiola największe pretensje miał o to, że jego drużyna nie zrealizowała założeń taktycznych ćwiczonych w presezonie.
[źródło: Goal.com]
Pierwsze oznaki frustracji Guardioli miały miejsce już na początku meczu, kiedy Messi schodził do środka, Xavi holował piłkę, a Iniesta był poza grą. Na domiar złego w 13. minucie miejscowi objęli prowadzenie, a następnie stosując zmasowaną obronę, nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa.
Pep nie zamierza dawać czasu swoim zawodnikom na złapanie meczowego rytmu i poprawę błędów. Od razu dobitnie mówi, co myśli na temat ich występu. Teraz jednak szkoleniowiec będzie musiał poczekać 10 dni, aby mieć do dyspozycji wszystkich swoich zawodników.
Tak czy inaczej, widać zmianę w stosunku do ery Rijkaarda. Za holenderskiego trenera pomeczowe spotkania odbywały się niezwykle rzadko i o ile zdawało to egzamin w pierwszych trzech sezonach, o tyle w dwóch pozostałych przyczyniło się do porażki. Gracze wiedzieli, że nawet prezentując słaby futbol, nie dostaną "wykładu" od swojego szkoleniowca.
Guardiola największe pretensje miał o to, że jego drużyna nie zrealizowała założeń taktycznych ćwiczonych w presezonie.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)