Toure: Drogba chce grać w Barcelonie
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Toure Yayá wypowiedział się na temat sytuacji swojego rodaka, partnera z reprezentacji, Didiera Drogby: "Nie rozmawiałem z nim w ostatnich tygodniach, lecz przez ostatni rok cały czas mówił, że chce trafić do Barçy".
Reprezentacyjny pomocnik Wybrzeża Kości Słoniowej wyjawił również, iż darzy Eto'o wielkim "szacunkiem": "To dobry człowiek, posiada wielki charakter, pracuje i mocno pomaga. Wszyscy chcemy, aby z nami pozostał. Jeśli tak sie stanie, będzie to dla nas dobra wiadomość".
Po odejściu Ronaldinho i Deco, Samuel wydaje się następnym na liście Guardioli, która zawiera nazwiska niepotrzebnych graczy. Toure skomentował tę sytuację mówiąc: "To dla niego trudne, bowiem nie jest łatwo spędzić w zespole 4 czy 5 lat, a następnie odejść". "To bardzo pozytywny człowiek, który chciałby pozostać w drużynie. W Szkocji wziął udział w obu meczach i pokazał dobrą mentalność".
Toure zauważył również, że przyjście Guardioli spowodowało, iż "wszystkich jednoczy wspólny cel", co jest ważne ze względu na "problemy", jakie głównie "z powodu urazów" dotknęły zespół w minionym sezonie.
Pomocnik przyznał także, iż możliwość gry Leo Messiego w eliminacjach Ligi Mistrzów, byłoby dla Barcelony "pozytywne", lecz to "Barça i FIFA" muszą rozwiązać tę kwestię.
Toure zapewnił także, iż po problemach z kręgosłupem, z jakimi borykał się w minionym sezonie, nie ma już śladu. "W zeszłym sezonie było ciężko ze względu na problemy natury fizycznej, lecz teraz wszystko jest w porządku", stwierdził.
Yaya docenił również klasę nowych piłkarzy Barcelony, określając ich "wielkimi zawodnikami". Prognozuje on również "dobre" występy w lidze i Lidze Mistrzów.
[źródło: Sport]
Reprezentacyjny pomocnik Wybrzeża Kości Słoniowej wyjawił również, iż darzy Eto'o wielkim "szacunkiem": "To dobry człowiek, posiada wielki charakter, pracuje i mocno pomaga. Wszyscy chcemy, aby z nami pozostał. Jeśli tak sie stanie, będzie to dla nas dobra wiadomość".
Po odejściu Ronaldinho i Deco, Samuel wydaje się następnym na liście Guardioli, która zawiera nazwiska niepotrzebnych graczy. Toure skomentował tę sytuację mówiąc: "To dla niego trudne, bowiem nie jest łatwo spędzić w zespole 4 czy 5 lat, a następnie odejść". "To bardzo pozytywny człowiek, który chciałby pozostać w drużynie. W Szkocji wziął udział w obu meczach i pokazał dobrą mentalność".
Toure zauważył również, że przyjście Guardioli spowodowało, iż "wszystkich jednoczy wspólny cel", co jest ważne ze względu na "problemy", jakie głównie "z powodu urazów" dotknęły zespół w minionym sezonie.
Pomocnik przyznał także, iż możliwość gry Leo Messiego w eliminacjach Ligi Mistrzów, byłoby dla Barcelony "pozytywne", lecz to "Barça i FIFA" muszą rozwiązać tę kwestię.
Toure zapewnił także, iż po problemach z kręgosłupem, z jakimi borykał się w minionym sezonie, nie ma już śladu. "W zeszłym sezonie było ciężko ze względu na problemy natury fizycznej, lecz teraz wszystko jest w porządku", stwierdził.
Yaya docenił również klasę nowych piłkarzy Barcelony, określając ich "wielkimi zawodnikami". Prognozuje on również "dobre" występy w lidze i Lidze Mistrzów.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)