Eto'o poleciał do Uzbekistanu
"Eto'o przyleci do Taszkentu jutro, w czwartek, aby zapoznać się z umową jaką dla niego przygotowaliśmy. Następnie warunki kontraktu zostaną przedstawione na konferencji prasowej", powiedział wczoraj rzecznik prasowy uzbeckiego Kuruwczi, do którego to zespołu Kameruńczyk może trafić jeszcze tego lata.
Informację tę potwierdził rzecznik Uzbeckiej Federacji Piłkarskiej (FUF), jednak już doniesienia o 40 mln jakie zdaniem miejscowej prasy może zaoferować za zawodnika Kuruwczi, wydają się mocno przesadzone. Trener drużyny lidera uzbeckiej ligi, Mirdzhalol Kasímow mówi, że teraz wszystko zależy od Eto'o. Dodał, iż napastnik ten jest idealnym człowiekiem, aby propagować futbol w tym kraju.
Francuski "L'Equipe" potwierdza, iż Samuel udał się w podróż do Taszkentu, aby zapoznać się z warunkami kontraktu jakie oferują mu Uzbecy. Mimo informacji, iż Kuruwczi zapłaci za gracza nawet 40 mln dolarów, sam klub zdementował te doniesienia twierdząc, iż jego oferta nie sięgnie takiej kwoty.
[źródło: Sport]
Informację tę potwierdził rzecznik Uzbeckiej Federacji Piłkarskiej (FUF), jednak już doniesienia o 40 mln jakie zdaniem miejscowej prasy może zaoferować za zawodnika Kuruwczi, wydają się mocno przesadzone. Trener drużyny lidera uzbeckiej ligi, Mirdzhalol Kasímow mówi, że teraz wszystko zależy od Eto'o. Dodał, iż napastnik ten jest idealnym człowiekiem, aby propagować futbol w tym kraju.
Francuski "L'Equipe" potwierdza, iż Samuel udał się w podróż do Taszkentu, aby zapoznać się z warunkami kontraktu jakie oferują mu Uzbecy. Mimo informacji, iż Kuruwczi zapłaci za gracza nawet 40 mln dolarów, sam klub zdementował te doniesienia twierdząc, iż jego oferta nie sięgnie takiej kwoty.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)