Caceres: Jestem zachwycony
Od czasu, kiedy w ubiegłym miesiącu przeszedł z Villarreal do Barcelony, Martin Caceres czekał na spotkanie ze wszystkimi nowymi kolegami na Camp Nou. Co prawda żaden z zawodników do wtorku nawet nie zobaczy piłki, ale nie dręczy to Urugwajczyka, ciągle znajdującego się na fali po swoim transferze do Barçy.
"Nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy i skosztowania tego wszystkiego", powiedział. "Jestem zachwycony wszystkim, co się do tej pory wydarzyło. Teraz chciałbym dobrze zacząć i podziękować tym, którzy tak bardzo we mnie wierzyli", dodał.
Po raz pierwszy od 1996 roku Barcelona rozpocznie nowy sezon bez żadnego Holendra w składzie. W zamian, w drużynie zadebiutuje pierwszy Malijczyk, Seydou Keita, i Białorusin, Aleksander Hleb, którego transfer kataloński klub powinien oficjalnie potwierdzić w tym tygodniu.
Zarówno Keita jak i Alves nie stawią sie dzisiaj na Camp Nou, ponieważ obaj mają dłuższe wakacje z powodu występów w reprezentacjach swoich krajów.
Z nowych nabytków, Guardiola będzie miał do dyspozycji wyłącznie Caceresa oraz Gerarda Pique. By wypełnić luki po nieobecnych zawodnikach, trener powołał siedmiu graczy z Barçy Atletic.
[źródło: Goal.com]
"Nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy i skosztowania tego wszystkiego", powiedział. "Jestem zachwycony wszystkim, co się do tej pory wydarzyło. Teraz chciałbym dobrze zacząć i podziękować tym, którzy tak bardzo we mnie wierzyli", dodał.
Po raz pierwszy od 1996 roku Barcelona rozpocznie nowy sezon bez żadnego Holendra w składzie. W zamian, w drużynie zadebiutuje pierwszy Malijczyk, Seydou Keita, i Białorusin, Aleksander Hleb, którego transfer kataloński klub powinien oficjalnie potwierdzić w tym tygodniu.
Zarówno Keita jak i Alves nie stawią sie dzisiaj na Camp Nou, ponieważ obaj mają dłuższe wakacje z powodu występów w reprezentacjach swoich krajów.
Z nowych nabytków, Guardiola będzie miał do dyspozycji wyłącznie Caceresa oraz Gerarda Pique. By wypełnić luki po nieobecnych zawodnikach, trener powołał siedmiu graczy z Barçy Atletic.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)