Laporta nie zrezygnuje?
Mimo informacji, które około południa podał "Sport", najnowsze doniesienia wskazują na to, że Joan Laporta nie poda się w czwartek do dymisji i będzie kontynuował swój mandat. Wygląda więc na to, że obecny prezydent nie bierze pod uwagę innej opcji niż pozostanie na swoim stanowisku do końca drugiej kadencji, czyli do 2010 roku.
W związku z powyższym, podczas czwartkowego posiedzenia zarządu, spodziewać można się rezygnacji przynajmniej dwóch lub trzech kluczowych członków zarządu, którzy po niekorzystnych dla obecnych władz wynikach referendum, nie chcą dalej sprawować władzy w klubie.
Ubytki w zarządzie Laporta będzie musiał wypełnić bliskimi sobie ludźmi, którzy udzielą mu wsparcia podczas trudnej drogi jaka czeka go w najbliższych miesiącach w Barcelonie. Przeszło 60% niezadowolonych z rządów obecnego prezydenta socios, uważnie będzie śledzić każdy jego krok.
Powrót przebywającego dziś w Nyonie Laporty oczekiwany jest przez media z wielkim napięciem. Dziennikarze chcą usłyszeć komentarz na temat przyszłości z ust samego prezydenta.
[źródło: Mundo Deportivo]
W związku z powyższym, podczas czwartkowego posiedzenia zarządu, spodziewać można się rezygnacji przynajmniej dwóch lub trzech kluczowych członków zarządu, którzy po niekorzystnych dla obecnych władz wynikach referendum, nie chcą dalej sprawować władzy w klubie.
Ubytki w zarządzie Laporta będzie musiał wypełnić bliskimi sobie ludźmi, którzy udzielą mu wsparcia podczas trudnej drogi jaka czeka go w najbliższych miesiącach w Barcelonie. Przeszło 60% niezadowolonych z rządów obecnego prezydenta socios, uważnie będzie śledzić każdy jego krok.
Powrót przebywającego dziś w Nyonie Laporty oczekiwany jest przez media z wielkim napięciem. Dziennikarze chcą usłyszeć komentarz na temat przyszłości z ust samego prezydenta.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)