Galliani zawita do Barcelony?
Adriano Galliani spodziewany jest w Hiszpanii w przyszłym tygodniu, w związku z czym już teraz rezerwuje lot na Półwysep Iberyjski. A wszystko po to, aby prowadzić dyskusje mające na celu kupno Ronaldinho.
6. lipca w Barcelonie odbędzie się referendum odnośnie przyszłości Joana Laporty i jego zarządu. Jeśli okaże się, że socios podejmą decyzję o pozostawieniu obecnych władz, wówczas transfer Ronniego do Milanu stanie się nieunikniony. Jeśli zaś w przedterminowych wyborach prezydentem zostanie Sandro Rosell, można spodziewać się, iż Gaúcho pozostanie na Camp Nou.
Władze mediolańskiego klubu prowadziły już dyskusje z obecnym prezydentem Barçy i zostały one zakończone wstępnym porozumieniem. Wiadomo, że to Laporta wystawił brazylijskiego piłkarza na sprzedaż.
Nie od dziś oczywisty jest fakt, że jeśli władza w Klubie ze stolicy Katalonii zostanie przekazana Rosellowi, wtedy Ronaldinho pozostanie na Camp Nou. Sandro miał swój duży wkład w sprowadzenie długowłosego Brazylijczyka.
[źródło: Goal.com]
6. lipca w Barcelonie odbędzie się referendum odnośnie przyszłości Joana Laporty i jego zarządu. Jeśli okaże się, że socios podejmą decyzję o pozostawieniu obecnych władz, wówczas transfer Ronniego do Milanu stanie się nieunikniony. Jeśli zaś w przedterminowych wyborach prezydentem zostanie Sandro Rosell, można spodziewać się, iż Gaúcho pozostanie na Camp Nou.
Władze mediolańskiego klubu prowadziły już dyskusje z obecnym prezydentem Barçy i zostały one zakończone wstępnym porozumieniem. Wiadomo, że to Laporta wystawił brazylijskiego piłkarza na sprzedaż.
Nie od dziś oczywisty jest fakt, że jeśli władza w Klubie ze stolicy Katalonii zostanie przekazana Rosellowi, wtedy Ronaldinho pozostanie na Camp Nou. Sandro miał swój duży wkład w sprowadzenie długowłosego Brazylijczyka.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)