Adebayor zmienia zdanie: Być może odejdę
Jeszcze wczoraj wydawało się, że nastąpi koniec spekulacji transferowych odnośnie osoby Emmanuela Adebayora. Togijczyk powiedział, że dobrze czuje się w Arsenalu i że nie zamierza odchodzić, bowiem w Londynie ma wszelkie warunki, aby dobrze grać w piłkę.
Kolejna wypowiedź, tym razem dla Sky Sports, rzuca jednak nowe światło na całą sprawę i sugeruje, że piłkarz chce pozostać, ale nie w zespole "Kanonierów", a w centrum uwagi mediów. "Obowiązuje mnie umowa z Arsenalem, lecz wiele klubów interesuje się moją osobą. Musimy usiąść, porozmawiać, wówczas zobaczymy co się wydarzy. Decyzję podejmę w przyszłym tygodniu", stwierdził.
Wiarygodność słów Adebayora już została poddana w wątpliwość. Zaledwie kilka godzin po tym jak wyraził on chęć pozostania na Emirates, dziennikarze usłyszeli zupełnie przeciwne stanowisko. Napastnikiem najpoważniej interesują się Barcelona i Milan.
[źródło: Sport]
Kolejna wypowiedź, tym razem dla Sky Sports, rzuca jednak nowe światło na całą sprawę i sugeruje, że piłkarz chce pozostać, ale nie w zespole "Kanonierów", a w centrum uwagi mediów. "Obowiązuje mnie umowa z Arsenalem, lecz wiele klubów interesuje się moją osobą. Musimy usiąść, porozmawiać, wówczas zobaczymy co się wydarzy. Decyzję podejmę w przyszłym tygodniu", stwierdził.
Wiarygodność słów Adebayora już została poddana w wątpliwość. Zaledwie kilka godzin po tym jak wyraził on chęć pozostania na Emirates, dziennikarze usłyszeli zupełnie przeciwne stanowisko. Napastnikiem najpoważniej interesują się Barcelona i Milan.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)