Lilian Thuram: Mam wadę serca
Jeszcze wczoraj Lilian Thuram bliski był przejścia do PSG, dziś już jednak wiadomo, że transfer ten nie dojdzie do skutku. "Lekarze wykryli u mnie wadę serca. To może być ta sama choroba, którą życiem przypłacił mój brat uprawiający koszykówkę", powiedział dziś sam zawodnik na konferencji prasowej.
Kardiolog ze szpitala Pitié-Sapétrière, w którym Thuram przechodził testy medyczne, stwierdził że rozmiar serca piłkarza sugeruje, iż nie możemy mówić już o zdrowym sercu sportowca, lecz o jego wadzie.
"Musimy dowiedzieć się czy to ten sam problem, który dotyczył jego rodziny", powiedział lekarz Rolland. Warto wiedzieć, że oprócz brata, również matka Thurama zmarła ze względu na wadę serca. "Jeżeli to ta sama choroba, lepiej żeby gracz zakończył karierę", dodał.
Transfer 36-letniego obrońcy do PSG wydawał się być niemal pewny. W związku z zaistniałą sytuacją dalsza sportowa przyszłość piłkarza stoi pod dużym znakiem zapytania.
[źródło: Sport]
Kardiolog ze szpitala Pitié-Sapétrière, w którym Thuram przechodził testy medyczne, stwierdził że rozmiar serca piłkarza sugeruje, iż nie możemy mówić już o zdrowym sercu sportowca, lecz o jego wadzie.
"Musimy dowiedzieć się czy to ten sam problem, który dotyczył jego rodziny", powiedział lekarz Rolland. Warto wiedzieć, że oprócz brata, również matka Thurama zmarła ze względu na wadę serca. "Jeżeli to ta sama choroba, lepiej żeby gracz zakończył karierę", dodał.
Transfer 36-letniego obrońcy do PSG wydawał się być niemal pewny. W związku z zaistniałą sytuacją dalsza sportowa przyszłość piłkarza stoi pod dużym znakiem zapytania.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)