Dyrektor Atlético: Myślimy o zakupie Márqueza
Co prawda Atlético Madryt zrezygnowało z planów sprowadzenia takich piłkarzy jak Diego, Rafael van der Vaart, Lucho Gonzalez czy Tiago, niemniej jednak władze tego klubu są ciągle zainteresowane usługami zawodnika Barcelony, Rafaela Márqueza.
Dyrektor sportowy czwartej drużyny La Liga, Jesus García Pitarch ujawnił, że klub nie był skłonny do zakłócania obecnej struktury płac w celu podpisania umowy z zawodnikami, którzy wymagaliby dużych kwot wydanych na transfery i sporych wynagrodzeń.
Atlético było łączone z czterema gwiazdami, ale nie będzie czyniło żadnych starań o ich zakontraktowanie, póki nie zdecyduje się na sprzedaż jednego ze swoich czołowych piłkarzy. "Są świetnymi zawodnikami, ale będą mogli przyjść tylko wtedy, gdy opuszczą nas inni wspaniali gracze. Jest to sprawa, której musimy się uważnie przyjrzeć. Gdybyśmy do tego dopuścili, mogłoby to zaburzyć sprawiedliwy rozkład płac w naszej drużynie".
Atlético pozyskało już dwóch zawodników, Tomasa Ujfalusi z Fiorentiny i Johna Heitingę z Ajaxu. Pitarch jest przekonany, że dokonali właściwego wyboru. "Jeden z nich był kapitanem swojej drużyny i reprezentacji, podczas gdy drugi jest liderem w szatni", kontynuował. "Obydwaj mają doświadczenie, charakter i osobowość. To jest to, czego potrzebujemy."
Ostatecznie Pitarch wyjaśnił, że Márquez jest zawodnikiem, którego Atlético mogłoby pozyskać, jako że jego pozycja w Barcelonie jest ciągle niepewna. "Tak, to prawda, Aguirre przedstawił nam sprawę Márqueza. Planujemy zakup defensywnego pomocnika, który, jeżeli będzie to możliwe, zagra także w obronie," dodał. "Na biurku mamy w tym momencie najróżniejsze nazwiska, a Márquez jest jednym z nich".
[źródło: Skysports]
Dyrektor sportowy czwartej drużyny La Liga, Jesus García Pitarch ujawnił, że klub nie był skłonny do zakłócania obecnej struktury płac w celu podpisania umowy z zawodnikami, którzy wymagaliby dużych kwot wydanych na transfery i sporych wynagrodzeń.
Atlético było łączone z czterema gwiazdami, ale nie będzie czyniło żadnych starań o ich zakontraktowanie, póki nie zdecyduje się na sprzedaż jednego ze swoich czołowych piłkarzy. "Są świetnymi zawodnikami, ale będą mogli przyjść tylko wtedy, gdy opuszczą nas inni wspaniali gracze. Jest to sprawa, której musimy się uważnie przyjrzeć. Gdybyśmy do tego dopuścili, mogłoby to zaburzyć sprawiedliwy rozkład płac w naszej drużynie".
Atlético pozyskało już dwóch zawodników, Tomasa Ujfalusi z Fiorentiny i Johna Heitingę z Ajaxu. Pitarch jest przekonany, że dokonali właściwego wyboru. "Jeden z nich był kapitanem swojej drużyny i reprezentacji, podczas gdy drugi jest liderem w szatni", kontynuował. "Obydwaj mają doświadczenie, charakter i osobowość. To jest to, czego potrzebujemy."
Ostatecznie Pitarch wyjaśnił, że Márquez jest zawodnikiem, którego Atlético mogłoby pozyskać, jako że jego pozycja w Barcelonie jest ciągle niepewna. "Tak, to prawda, Aguirre przedstawił nam sprawę Márqueza. Planujemy zakup defensywnego pomocnika, który, jeżeli będzie to możliwe, zagra także w obronie," dodał. "Na biurku mamy w tym momencie najróżniejsze nazwiska, a Márquez jest jednym z nich".
[źródło: Skysports]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)