Przyszłość Hleba w rękach Barcelony
Barcelona na transferowym rynku nie próżnuje i stara się także zakontraktować Alexandra Hleba. Sam zawodnik chce grać w przyszłym sezonie w barwach blaugrana i wie o tym Arsenal, do którego Białorusin dołączył w 2005 roku. 27-letni pomocnik czuje, iż jest w najlepszym dla piłkarza wieku, dlatego wie, że przyszedł czas by podjąć nowe wyzwania, a takim jest dla niego gra w innej lidze.
"Tytuły są dla mnie najważniejsze, a czas mija", mówi Hleb. "To trudna sytuacja. Możesz grać dobrze, prawdopodobnie najlepiej jak potrafisz, ale musisz wygrywać... W minionym sezonie na przykład mieliśmy szansę na dwa tytuły, lecz ostatecznie się nie udało. Nie wiem co się stało, nagle szanse wyparowały. Wielka szkoda, że nie daliśmy rady", dodaje.
"W Arsenalu, pod wodzą Arsene Wengera wiele się już nauczyłem. Ten człowiek bardzo mi pomógł dając szansę gry w takim zespole. Jeśli odejdę, na pewno wyjadę za granicę, bowiem w Anglii istnieją dla mnie tylko Kanonierzy", podsumował.
[źródło: Sport]
"Tytuły są dla mnie najważniejsze, a czas mija", mówi Hleb. "To trudna sytuacja. Możesz grać dobrze, prawdopodobnie najlepiej jak potrafisz, ale musisz wygrywać... W minionym sezonie na przykład mieliśmy szansę na dwa tytuły, lecz ostatecznie się nie udało. Nie wiem co się stało, nagle szanse wyparowały. Wielka szkoda, że nie daliśmy rady", dodaje.
"W Arsenalu, pod wodzą Arsene Wengera wiele się już nauczyłem. Ten człowiek bardzo mi pomógł dając szansę gry w takim zespole. Jeśli odejdę, na pewno wyjadę za granicę, bowiem w Anglii istnieją dla mnie tylko Kanonierzy", podsumował.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)