Guardiola może zastąpić Rijkaarda

Looky

31 marca 2008, 12:44

Brak komentarzy
W ciągu najbliższych 10 dni okaże się czy Barcelona awansuje do półfinału Ligi Mistrzów. Co stanie się jeśli Schalke wyjdzie z tej konfrontacji zwycięsko? Frank Rijkaard może pożegnać się z posadą, a w ostatnich 8 meczach sezonu 2007/08 na ławce trenerskiej Dumy Katalonii zasiądzie aktualny trener drugiej drużyny, Pep Guardiola - informuje kataloński "Sport".

Latem 2007 roku Txiki Begiristain zatrudniał byłego pomocnika Azulgrany z myślą, iż kiedyś będzie mu dane zasiąść za sterami pierwszego zespołu Barcelony. Nikt nie brał jednak pod uwagę, że opcja taka pojawi się po niespełna roku pracy Guardioli. Sytuacja jest "podbramkowa", bowiem przedsezonowe zapowiedzi o niezagrożonej posadzie Rijkaarda już teraz można włożyć między bajki.

Porażka na Ruiz de Lopera mogła być pierwszym gwoździem do trumny Holendra. Drugim i ostatnim będzie przegrany dwumecz z Schalke, co w efekcie sprawi, że Katalończycy odpadną z Ligi Mistrzów. Laporta zawsze stawał w obronie Rijkaarda, lecz teraz i on wydaje się nie mieć argumentów, aby zatrzymać w klubie szkoleniowca, którego zatrudnił wraz ze swoim przyjściem na Camp Nou w 2003 roku.

Guardiola robi tymczasem to co do niego należy. Pod jego wodzą Barça B, zajmująca obecnie drugie miejsce w tabeli grupy 5 Tercera Division, bliska jest powrotu do Segunda B (odpowiednik trzeciej ligi). Wśród potencjalnych kandydatów mogących zastąpić Rijkaarda wymieniane były wielkie nazwiska. Txiki mówi jednak, że chce powrócić do filozofii korzystania z usług "swoich" szkoleniowców.

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze