Motta: To Laporta i Begiristain są winni
Thiago Motta ostro atakuje prezesa Barcelony i jej dyrektora technicznego, Txikiego Begiristaina nazywając ich "prawdziwymi winowajcami" spekulacji pojawiających się wokół Ronaldinho. Brazylijczyk uważa też, że Gaúcho powinien opuścić Camp Nou i szukać szczęścia gdzie indzie, bowiem on sam "nie pozostałby dłużej w miejscu gdzie ludzie próbują cię krzywdzić".
"Jeśli Ronaldinho odejdzie, to samo powinni uczynić Laporta i Txiki. To oni są tymi, którzy powinni się wstydzić i powiedzieć: 'odchodzę, bowiem nie mam tu już nic do zrobienia'" - mówił Motta dla rozgłośni "Ona FM" dodając, że Gaúcho też "ma swoje na sumieniu", ale uważa, że to ludzie zarządu "zabijają go od wewnątrz".
"To oni pierwsi wprowadzają złą atmosferę, ale nie przyjmują tego do wiadomości. W tym sezonie starają się szukać winnych wszędzie, ale nie u siebie. Podobnie było przed rokiem. To oni razem wzięci ponoszą winę i wszyscy dobrze o tym wiedzą. Nie wierzę, że z tymi ludźmi, w klubie tym zmieni się cokolwiek" - atakował.
Gorzkie słowa padły także pod adresem mentora Barcelony, Johana Cruyffa, który nie boi się krytykować Ronaldinho: "Robi to cały czas i mimo wieku nic się w jego postępowaniu nie zmienia. Ronnie musi być jednak spokojny i myśleć o tym co zrobił dobrze, a co źle. Musi dalej pracować".
Motta odparł także krytykę jaka spada na Franka Rijkaarda. Zdaniem Brazylijczyka Holender jest "znakomitym trenerem, a winni są ludzie którzy ingerują w jego pracę".
[źródło: Sport.es]
"Jeśli Ronaldinho odejdzie, to samo powinni uczynić Laporta i Txiki. To oni są tymi, którzy powinni się wstydzić i powiedzieć: 'odchodzę, bowiem nie mam tu już nic do zrobienia'" - mówił Motta dla rozgłośni "Ona FM" dodając, że Gaúcho też "ma swoje na sumieniu", ale uważa, że to ludzie zarządu "zabijają go od wewnątrz".
"To oni pierwsi wprowadzają złą atmosferę, ale nie przyjmują tego do wiadomości. W tym sezonie starają się szukać winnych wszędzie, ale nie u siebie. Podobnie było przed rokiem. To oni razem wzięci ponoszą winę i wszyscy dobrze o tym wiedzą. Nie wierzę, że z tymi ludźmi, w klubie tym zmieni się cokolwiek" - atakował.
Gorzkie słowa padły także pod adresem mentora Barcelony, Johana Cruyffa, który nie boi się krytykować Ronaldinho: "Robi to cały czas i mimo wieku nic się w jego postępowaniu nie zmienia. Ronnie musi być jednak spokojny i myśleć o tym co zrobił dobrze, a co źle. Musi dalej pracować".
Motta odparł także krytykę jaka spada na Franka Rijkaarda. Zdaniem Brazylijczyka Holender jest "znakomitym trenerem, a winni są ludzie którzy ingerują w jego pracę".
[źródło: Sport.es]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)