Rijkaard: Nie widziałem gola dla Getafe
Frank Rijkaard przyznał, że dalej nie jest zainteresowany wydarzeniami związanymi z Realem Madryt. Choć ostatnio bardzo sprzyjają one Barcelonie, która zredukowała punktową stratę do lidera tabeli z dziewięciu na jedyne dwa punkty, to dla Mistera najważniejsza jest własna drużyna. "Zawsze mówiłem, że nie przywiązuję uwagi do tego co robi Real, albo inne drużyny z tabeli. Najważniejsze, żeby patrzeć na siebie, swoją grę, swoją pracę, a dopiero potem zobaczymy, jak się układają sprawy z innymi".
Kiedy holenderski szkoleniowiec wyznał, że nie widział bramki, jaką Getafe strzeliło Realowi w ostatniej kolejce ligowych spotkań, część zgromadzonych dziennikarzy wybuchła wręcz śmiechem. "Nie widziałem bramki dla Getafe..." - skomentował krótko. Bramka ta dała podopiecznym Michela Laudrupa wyjazdowe zwycięstwo nad ekipą Bernda Schustera i pozwoliła Barcelonie zbliżyć się w tabeli do Królewskich na dwa punkty.
[źródło: Sport]
Kiedy holenderski szkoleniowiec wyznał, że nie widział bramki, jaką Getafe strzeliło Realowi w ostatniej kolejce ligowych spotkań, część zgromadzonych dziennikarzy wybuchła wręcz śmiechem. "Nie widziałem bramki dla Getafe..." - skomentował krótko. Bramka ta dała podopiecznym Michela Laudrupa wyjazdowe zwycięstwo nad ekipą Bernda Schustera i pozwoliła Barcelonie zbliżyć się w tabeli do Królewskich na dwa punkty.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)