Puyol zagra z Celtikiem?
Już niebawem Barça zagra z Celtikiem w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Nie wiadomo czy w pierwszym meczu 1/8 finału wystąpi kapitan Katalończyków - Carles Puyol, który 31. stycznia doznał urazu. Pierwsze prognozy mówiły o czterech tygodniach absencji. Carles doznał 2-centymetrowego naderwania mięśnia lędźwiowo-biodrowego prawej nogi.
Po tygodniu od odniesienia kontuzji wszystko wygląda bardzo dobrze. Na tyle pozytywnie, iż Puyol może wrócić do składu za ok. 10 dni. Piłkarz trenuje intensywnie, aby powrócić na pierwszy mecz z Celtikiem Glasgow, który odbędzie się 20. lutego na Celtic Park.
Nie ulega wątpliwości, że jeśli kapitan Azulgrany będzie chciał wystąpić w spotkaniu Ligi Mistrzów, będzie musiał "zacisnąć zęby". ‘Tarzan' opuści spotkania z Sevillą i Zaragozą, niemniej jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, iż w spotkaniu z klubem, w którym występuje polski bramkarz już wystąpi. Cała sprawa powinna zostać wyjaśniona 17. lub 18. lutego.
Występ Katalończyka nie jest nikomu obojętny. Kapitan Dumy Katalonii jest znany ze swojej waleczności. Blok defensywny, który tworzyć będzie Puyol wraz z Márquezem, Milito i Abidal gwarantuje dobrą grę obrony.
[źródło: Sport]
Po tygodniu od odniesienia kontuzji wszystko wygląda bardzo dobrze. Na tyle pozytywnie, iż Puyol może wrócić do składu za ok. 10 dni. Piłkarz trenuje intensywnie, aby powrócić na pierwszy mecz z Celtikiem Glasgow, który odbędzie się 20. lutego na Celtic Park.
Nie ulega wątpliwości, że jeśli kapitan Azulgrany będzie chciał wystąpić w spotkaniu Ligi Mistrzów, będzie musiał "zacisnąć zęby". ‘Tarzan' opuści spotkania z Sevillą i Zaragozą, niemniej jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, iż w spotkaniu z klubem, w którym występuje polski bramkarz już wystąpi. Cała sprawa powinna zostać wyjaśniona 17. lub 18. lutego.
Występ Katalończyka nie jest nikomu obojętny. Kapitan Dumy Katalonii jest znany ze swojej waleczności. Blok defensywny, który tworzyć będzie Puyol wraz z Márquezem, Milito i Abidal gwarantuje dobrą grę obrony.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)