Eto'o będzie wielki

Dylu

13 stycznia 2008, 22:54

Brak komentarzy
Samuel Eto'o nie mógł pożegnać się z Barçą w lepszy sposób. Kameruńczyk, który dzisiaj dołączy do zgrupowania ‘Nieposkromionych lwów' przed Pucharem Narodów Afryki w Ghanie (20 stycznia - 10 lutego), na do widzenia strzelił dla FC Barcelony dwa gole. Napastnik zdobył bramki po podaniu Henry'ego i Giovaniego ustalając m.in. wynik spotkania na Camp Nou na 4-0 dla gospodarzy.

‘9' Barcelony zagrała wspaniałe zawody, co docenił także Frank Rijkaard, który zmienił piłkarza na dwie minuty przed końcem meczu, pozwalając mu zebrać od zgromadzonej publiki owację na stojąco. Warto odnotować, iż w zamian za Samuela na murawę wbiegł debiutujący tego wieczoru na Camp Nou Pedrito.

Eto'o po raz kolejny pokazał się kibicom z jak najlepszej strony. W czasie meczu dawał z siebie wszystko wykazując się w końcówce spotkania wspaniałym instynktem. Z dwiema bramkami strzelonymi wczoraj i sześcioma zdobytymi ogólnie w tym sezonie, Kameruńczyk wszedł do grona czterech najlepiej strzelających zawodników drużyny i znajduje się w nim tuż za Ronaldinho, który ma na swoim koncie siedem trafień.

W rozgrywkach ligowych Samuel zrównał się z Henrym (5 goli) i obaj zajmują trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców zespołu, zaraz za Messim (8) i Ronaldinho (6). Warto zaznaczyć, iż w tym sezonie Eto'o zagrał jak dotąd jedynie sześć spotkań w La Liga, a mimo to strzelił już 5 bramek.

Pierwsze dwa trafienia uzyskał w meczu z Valencią, później dołożył gola z Mallorcą i wczoraj dopisał do swojego konta kolejne dwa gole przeciwko Murcii. Kameruńczyk nie zdobył natomiast bramki w pierwszej kolejce sezonu z Racingiem oraz w późniejszych potyczkach z Deportivo oraz Realem Madryt..

Pozostajemy bez Samuela

Od teraz kataloński klub musi sobie poradzić bez niego. Właśnie teraz Kameruńczyk zaczyna z drużyną narodową przygotowania do Pucharu Narodów Afryki. Samuel Eto'o, który niedawno dopiero co wrócił do gry po kontuzji, potrzebował trochę czasu by dojść do optymalnej formy. Niemniej w zespole są zawodnicy, którzy z powodzeniem wypełnili lukę na boisku w czasie jego nieobecności i to samo będą musieli zrobić także teraz. Warto zaznaczyć, iż bliski powrotu na boisko jest Messi.

Progres Eto'o nie powinien być już żadnym zmartwieniem dla Barçy, gdyż zawodnik wraca do najwyższej formy. Oprócz tego świetnie układa się współpraca Bojana i Henry'ego, którzy zagrali ze sobą najwięcej spotkań, co powinno zaowocować szczególnie teraz.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze