Wspomnienia Henry'ego

Kuba

10 stycznia 2008, 13:22

Brak komentarzy
Pięć miesięcy od transferu do Barcelony, Thierry Henry zaczyna łapać odpowiedni rytm gry. Francuz powoli zaczyna przypominać piłkarza, którym był grając dla Arsenalu.

W wywiadzie dla telewizji "Sky" zaraz po meczu z Sevillą, w którym notabene Thierry strzelił bramkę, stwierdził: "Znów zaczynam czuć to coś, powracają chwile z najlepszych czasów gry dla Arsenalu. To ma dla mnie wielkie znacznie, potrafię odnaleźć się także w innej drużynie. Wcześniej było coś nie tak, ale to dlatego, iż przez osiem lat moje nogi były przyzwyczajone do innej gry".

Francuz znów mógł przypomnieć sobie Arsenal. Henry nie ukrywa, iż nigdy nie zapomni o czasach swojej kariery w Anglii. "Zawsze chcesz wrócić do miejsca, które było dla ciebie tak wspaniałe. Noszę Arsenal w sercu i we krwi", stwierdził.

‘Titi' do znudzenia powtarzał, iż jest dumny z powodu, iż mógł być członkiem tak wspaniałego klubu, jakim z pewnością są "Kanonierzy". "Cieszę się, że mogę być jednym z fanów tego zespołu", kontynuował. Z drugiej strony nie ma ochoty wracać do czasów, gdy jego kariera związana była z Juve, a to z powodu jednej osobistości - Luciano Moggiego: "Niemile wspominam tamte chwile i nie chcę wnikać w szczegóły", zakończył swoją wypowiedź.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze