Barça pod presją rywali
Wczoraj wieczorem swoje ligowe spotkania rozgrywali dwaj najwięksi jak na razie rywale Barcelony w wyścigu po Mistrzostwo Hiszpanii. Na nieszczęście Katalończyków zarówno Real, jak i Valencia zainkasowały po trzy oczka, co wręcz zmusza Barçę do osiągnięcia dobrego wyniku w Pampelunie. Jeśli natomiast Osasuna okaże się zbyt trudnym rywalem, strata pięciu punktów do liderującego Realu będzie jak na trzecią kolejkę spotkań dość spora.
Można powiedzieć, że to dopiero sam początek walki o prymat w Hiszpanii, ale jak pokazał zeszły sezon, jeden mały punkt może przesądzić o tym kto zdobędzie mistrzowski tytuł (Barça i Real zakończyły ligowe zmagania z dorobkiem 76 punktów każdy). Z tego powodu warto dawać z siebie wszystko od startu, aż do finiszu rozgrywek.
Dzisiejszy mecz Dumy Katalonii z pewnością nie będzie należał do łatwych. Formę Osasuny jest jeszcze trudniej oszacować po tym, jak w pierwszej kolejce bezbramkowo zremisowała ona w Bilbao, a spotkanie drugiej kolejki zostało przełożone ze względu na śmierć Antonio Puerty. Na pewno możemy liczyć na to, że boiskowe poczynania Blaugrany śledzić będą w Madrycie, gdzie już po cichu liczą na potknięcie Katalończyków.
Presja ciążąca dzisiaj na Barcelonie jest tym większa, że meczem z Osasuną rozpoczynamy okres trzech tygodni, w których do rozegrania jest aż siedem spotkań - pięć ligowych i dwa Ligi Mistrzów. Zmęczenie z pewnością da się we znaki, dlatego warto zacząć od zwycięstwa...
[źródło: Sport]
Można powiedzieć, że to dopiero sam początek walki o prymat w Hiszpanii, ale jak pokazał zeszły sezon, jeden mały punkt może przesądzić o tym kto zdobędzie mistrzowski tytuł (Barça i Real zakończyły ligowe zmagania z dorobkiem 76 punktów każdy). Z tego powodu warto dawać z siebie wszystko od startu, aż do finiszu rozgrywek.
Dzisiejszy mecz Dumy Katalonii z pewnością nie będzie należał do łatwych. Formę Osasuny jest jeszcze trudniej oszacować po tym, jak w pierwszej kolejce bezbramkowo zremisowała ona w Bilbao, a spotkanie drugiej kolejki zostało przełożone ze względu na śmierć Antonio Puerty. Na pewno możemy liczyć na to, że boiskowe poczynania Blaugrany śledzić będą w Madrycie, gdzie już po cichu liczą na potknięcie Katalończyków.
Presja ciążąca dzisiaj na Barcelonie jest tym większa, że meczem z Osasuną rozpoczynamy okres trzech tygodni, w których do rozegrania jest aż siedem spotkań - pięć ligowych i dwa Ligi Mistrzów. Zmęczenie z pewnością da się we znaki, dlatego warto zacząć od zwycięstwa...
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)