Domenech broni Henry'ego
Trener reprezentacji Francji, Raymond Domenech broni Thierry'ego Henry w obliczu krytyki, jaka spadła na niego po meczu z Włochami. Szkoleniowiec "Trójkolorowych" podkreśla, że: "Thierry był odpowiedzialny za komunikację między środkiem pola, a atakiem drużyny. Oczywiście mógł zagrać lepiej i strzelić pięć bramek, ale robił to, czego potrzebował zespół".
Sam Henry podkreśla, że wypowiedź trenera nie pozwala mu na większą swobodę podczas gry w ataku. Napastnik Barcelony tak ocenił mecz w Mediolanie: "Oczywiście to spotkanie nie przejdzie do historii francuskiej piłki, ale bardzo ważny jest punkt, jaki uzyskaliśmy we Włoszech. Teraz bardzo istotne będzie najbliższe spotkanie ze Szkocją. Szkoda, że nie będę mógł w nim wystąpić". Piłkarzowi grę w środowym meczu uniemożliwiła kolejna żółta kartka, jaką Thierry ujrzał na San Siro.
Henry powróci do występów w klubie bardziej wypoczęty, ponieważ przed meczem z Osasuną, piłkarz nie będzie grał przez tydzień.
[źródło: Sport]
Sam Henry podkreśla, że wypowiedź trenera nie pozwala mu na większą swobodę podczas gry w ataku. Napastnik Barcelony tak ocenił mecz w Mediolanie: "Oczywiście to spotkanie nie przejdzie do historii francuskiej piłki, ale bardzo ważny jest punkt, jaki uzyskaliśmy we Włoszech. Teraz bardzo istotne będzie najbliższe spotkanie ze Szkocją. Szkoda, że nie będę mógł w nim wystąpić". Piłkarzowi grę w środowym meczu uniemożliwiła kolejna żółta kartka, jaką Thierry ujrzał na San Siro.
Henry powróci do występów w klubie bardziej wypoczęty, ponieważ przed meczem z Osasuną, piłkarz nie będzie grał przez tydzień.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)